sobota, 22 czerwca 2013

Gosh Oh My Gosh 015 Bottle Green








Ten kolor bardzo mi się spodobał, więc musiałam go mieć. Nie gustuję w pastelach w ogóle, a odcieni mocno kolorowych używam jedynie latem i ewentualnie wiosną. Jestem za to wielką miłośniczką czerni, ciemnych fioletów, granatów i butelkowych zieleni. Generalnie im lakier ciemniejszy tym lepiej :)


Buteleczka mieści 5ml lakieru, pędzelek jest zwykły tzn. cienki i długi. Konsystencja mogłaby być trochę gęstsza, bo lakier lubi rozlewać się po płytce paznokcia, ale można sobie z tym poradzić.
Nałożenie dwóch czy nawet trzech warstw jest  konieczne, bo po jednej lakier zostawia prześwity i lekkie smugi. Na zdjęciu paznokcie mam pomalowane dwa razy i krycie jest dobre, choć mogłoby być jeszcze lepsze. Jako, że paznokcie malowałam wieczorem i to na szybko to musicie mi wybaczyć lekkie niedociągniecia:)

Wykończenie nazwałabym metalicznym, choć też nie do końca.W buteleczce widać delikatne zielonkawe drobinki, ale na paznokciach są one trudne do zauważenia.
Schnie szybko, ale jego trwałość nawet na bazie Orly i pod podkładem ( akurat w tym przypadku by to Rimmel Super Wear) mogłaby być lepsza. Po dwóch dniach starł sie z końcówek, a trzeciego dnia doszły do tego odpryski i nadawał się do zmycia.
Duży plus za fajny kolor, ale był to raczej jednorazowy zakup lakieru z tej serii (no chyba, ze znowu dojrzę go w promocji).

Cena ok. 5€

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz