piątek, 21 czerwca 2013

Mój zapach na dziś



Madonna Truth or Dare EDP




Madonne zna chyba każdy. Można ją kochać lub nienawidzić. Zawsze wzbudza emocje, szokuje, prowokuje.
Nie jestem i nigdy nie byłam jej fanką, jej muzyka  i styl bycia nie jest w moim guście. Kiedy więc rozeszła się wieść, że sygnuje ona własne perfumy pierwszą moją myślą było, że będzie to znów jakiś przesłodzony banał za wygórowaną cenę w tandetnym opakowaniu.

Mijały miesiące od premiery i postanowiłam sprawdzić jak sie ten zapach prezentuje i kupiłam w ciemno ( czyli jak zwykle:)) po przeanalizowaniu nut zapachowych.Jest to zapach z kategorii orientalno-kwiatowej.

Pierwsze testy zaskoczyły mnie i to bardzo! Truth or Dare to zapach bardzo intensywny. Już na starcie dają nam ´´kopa´´ białe kwiaty na czele z gardenią. Jest gęsto i w niektórych momentach nawet duszno od kwiatów. Kiedy mam ten zapach na sobie widzę ogród, gdzie rosną tuberozy, gardenie i jaśmin,a ich aromat jest tak silny, że aż narkotyczny.  Wokoł  uwijają się pracowite pszczoły. Tak, wyczuwam tutaj także jakby lekko miodową nutę, którą nadaje kompozycji stonowanej słodyczy, ale być może tak układa się tu na mnie wanilia.

Nie przypuszczałam, że zapach gwiazdy może tak bardzo mi się spodobać, bo zazwyczaj są nudne i nijakie, nastawione na masową sprzedaż ( sa oczywiście w tej kategorii wyjątki!). Truth or Dare to nie jest zapach łatwy i nie dla każdego. Nie spodoba się amatorkom lekkich i ´´bezpiecznych´´ woni. Pięknie układa się na skórze szczególnie jesienią i zimą, ale ja noszę go także w chłodniejsze, wiosenne i letnie dni.


Flakonik jest bardzo ładny i estetyczny. Chciałabym także wypróbować drugi zapach tej wokalistki Truth or Dare Naked, jednak bardzo trudno mi go znaleźć i mam wrażenie, że jest on dostępny jedynie za Oceanem.

Nuty zapachowe:

nuty głowy: neroli, gardenia, tuberoza,

nuty serca: jaśmin, benzoes, lilia

nuty bazy: piżmo, ambra, wanilia


Flakonik 50ml  kosztuje ok. 25€

Znacie ten zapach?  Lubicie, czy wręcz przeciwnie?

6 komentarzy:

  1. nie znam i szczerze mówiąc nawet nie słyszałam o tych perfumach;/ chętnie poznałabym ten zapach bo lubię gardenie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem warto je poznać, bo są skrajnie różne od typowych zapachów celebryckich. Dostępne w Polsce chyba jedynie w internecie, a w Finlandii także w marketach, ale za dużo wyższą cene niż online.

    OdpowiedzUsuń
  3. aj szkoda, wolałabym najpierw sobie je niuchnąć;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałam ich w Polsce, ale może byłyby W Douglasie bądż Sephorze? Mnie bardzo interesuje ten drugi zapach Madonny, o którym wspomniałam,ma świetne nuty zapachowe jak dla mnie, ale chyba nie dane mi będzie go poznać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Truth zaskoczy łmnie, ponieważ spodziewałąm się dłuższej ekspansji białych intensywnych kwiatow. A zapach w krotkim czasie sporo łagodnieje a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie niestety zaskoczył ten zapach , ponieważ spodziewałam się dłuższej ekspansji białaych kwiatów a one dośc szybko zmieniają się w łągodniejsze tony, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń