sobota, 31 sierpnia 2013

Eveline- Big Volume Lash





Tusz, który podbił moje serce już od pierwszego użycia i od tego czasu nie wyobrażam sobie nie mieć go w swym kuferku. Dostałam go do wypróbowania i byłam nastawiona negatywnie, bo nie pzrepadam za kolorówką Eveline i myślałam, ba byłam przekonana, że ten tusz to kolejny słaby produkt, który po testach wyląduje w koszu. Tymczasem zużywam już 2 opakowanie!

Zadaniem tuszu jest oczywiście nadanie niesamowitej objętości, a ma w tym pomagać specjalnie zaprojektowana szczoteczka, która widzicie na zdjęciu powyżej. Łatwo się ją obsługuje, a konsystencja tuszu jeszcze to ułatwia, bo nie jest on ani za rzadki ani za gęsty i w ogóle nie odbija się na powiekach w trakcie malowania, co dla mnie osobiście jest ważne.
Już po jednej warstwie rzęsy są pogrubione i widocznie wydłużone, a po 3 efekt jest zwiększony przy czym rzęsy absolutnie nie są posklejane czy usztywnione!
Bardzo podobaja mi się wygląd moich rzęs pomalowanych tym tuszem,a co więcej śmiało porównam go do tych z wyższej półki, których miałam okazję używać.

Kolejną zaletą jest trwałość. Big Volume Lash nie kruszy się i nie rozmazuje przez cały dzien,a  potem można go zmyć dowolnym płynem do demakijażu. Jest też dostępny w wersji wodoodpornej,ale tej nie próbowałam.

Świetny tusz, któremu pozostanę wierna!


Ocena : 5 / 5

Cena: ok13-16zł

Dostępność: mniejsze drogerie i internet


Znacie ten tusz?  Podoba Wam się?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz