sobota, 28 września 2013

Aquolina- Blue Sugar Man EDT







Słyszałyście pewnie o damskiej wersji tego zapachu, czyli Pink Sugar. Ja nie miałam okazji jej testować, bo boję się,że jest to nieznośnie słodki ulep, a takich zapachów sie wystrzegam. Kupiłam jednak mężowi męską wersje  Niebieskiego Cukru, bo spodobały mu się nuty zapachowe i lubi on lukrecję i anyż.
 Była to dobra decyzja ( choć szczerze mówiąc trochę się obawiałam tej słodyczy) i  kiedy skończy się flakonik zakupię następny.

Zapach został stworzony w 2006r i należy do kategorii drzewno-aromatycznej, choć ja powiedziałabym, że raczej aromatyczno-gourmand.

Blue Sugar jest słodki, ale moim zdaniem nie przesadnie, to nie taki cukieras od którego rozbolą nas zęby. Dominuje tutaj niewątpliwie lukrecja i anyż i to one są wyczuwalne od samego początku aż do końca, a także słodka nuta waty cukrowej. Inne nuty są zagłuszone i ciężko je wyodrębnić.

Nie czarujmy się-  to jest zapach kontrowersyjny, bo nie każdy mężczyzna lubi pachnieć ´´jadalnie´´, z reguły to my, kobiety gustujemy w takich kompozycjach. Zresztą dla mnie ten zapach to unisex i śmiało możecie po niego siegnąć:). Nie powiedziałabym, że jest to zapach codzienny, bo jest ryzyko, że otoczenie nie wytrzyma dzień w dzień takiej bomby lukrecjowo-anyżowej z puchatą watą cukrowa ( użytkownik prawdopodobnie chyba też nie). Trzeba mieć na ten zapach humor.

Druga sprawa, że Blue Sugar to nie zapachowy ´´wabik´´ na płeć przeciwną, ten zapach nie uwodzi, a bardziej zaciekawia najbardziej te, które  same lubują się w tego typu kompozycjach.
Widzę go zdecydowanie na młodym mężczyźnie, chłopaku, który nie boi się eksperymentować z zapachami, jest pod tym względem odważny i nudzą go oklepane cytrusowe świeżaki.

Trwałość jest bardzo dobra, praktycznie całodzienna tylko pod koniec zapach jest wyczuwalny bliżej skóry. Flakonik jak widać na zdjęciu jest prosty, nic w nim nadzwyczajnego, ale przez to jest poręczny. Nie mam do niego zastrzeżeń.

Ocena 5/ 5

Nuty zapachowe:

nuty głowy: mandarynka, bergamotka

nuty serca : kolendra, paczula, lawenda, lukrecja, wata cukrowa

nuty bazy: bób tonka, anyż, cedr



Cena : za flakon 50ml zapłaciłam  5€ na promocji, ale normalnie kosztuje ok. 10- 15€

Dostępność: perfumerie internetowe

Zapoznałyście się już z tym zapachem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz