wtorek, 22 października 2013

Astor- Play it Big Mascara











Nie lubię tego tuszu. Dostałam go od Mamy, która kupiła go dla siebie, ale nie spodobała jej się szczoteczka i tusz wylądował u mnie. Od pierwszego użycia jestem do niego nastawiona negatywnie.

 Również nie podoba się ta jakby kulista szczoteczka i wcale nie ułatwia ona malowania, a mnie - weterance w tej dziedzinie zdaża się´´ maznąć´´ skórę na powiekach dzięki temu ´´cudownemu ´´ aplikatorowi. Kosmetyk na szczęście ma dosyć dobrą konsystencję, nie jest rzadki ani nie przypomina też smoły. Jednak efekt jaki daje trudno mi nazwać rewelacją.

Trochę wydłuża i pogrubia, zdaża mu się skleić, bo ta szczoteczka niezbyt dobrze rozczesuje rzęsy. Efekt jest poprawny choć mnie osobiście nie zachwyca i poprostu zmuszam się do zużycia opakowania. Na plus jedynie to, że tusz jest trwały, nie rozmazuje się i nie kruszy. Łatwo go zmyć każdym kosmetykiem do demakijażu.

Ten tusz nie ma w sobie absolutnie nic takiego, żebym używała go z przyjemnością. Jest tak przeciętny, że nie polecam zakupu.



Ocena : 3- / 5

Cena: 12ml / ok. 25zł

Dostępność: jest m.in w Rossmanie


Używałyście już tego tuszu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz