wtorek, 10 grudnia 2013

Celia- Woman - błyszczyk w odcieniu nr 02








Ten błyszczyk śmiało może konkurować z dużo droższymi produktami! Jest rewelacyjny !
Przyznam sie jednak,że zanim zaczęłam go używać myślałam, ze to kolejny błyszczyk-klej, który wyląduje na dnie kuferka i po jakimś czasie zaliczy kosz na śmieci. Tak się jednak nie stało , a co więcej mimo, że nie jestem już fanką błyszczyków, bo wolę szminki to chętnie kupiłabym inny odcień ( np. 07) tego kosmetyku.

Wybierać możemy z palety 7 kolorów. To raczej niewiele tym bardziej, że wszystkie oscylują w tonacji różu, a ja chętnie widziałabym tu kolor śliwkowy i czerwonego wina.Mój odcień 02 to delikatny, stonowany róż bez drobinek, który optycznie powiększa usta. Bardzo mi się podoba.
Opakowanie jest całkiem w porządku, ale ma jedną wadę : szybko się rysuje i ścierają się napisy i ta czarna otoczka nad otworem buteleczki. Dalej jest już tylko dobrze.

Błyszczyk ma fajną, lekko kremową konsystencję, równo nakłada się na usta i nie jest ciężki, choć trochę czuć, że mamy czymś pomalowane wargi, ale to w żadnym wypadku nie przeszkadza w noszeniu.
Czy się klei?  Trochę. W sumie nie spodziewałam się, że będzie to całkowicie nieklejący się błyszczyk aczkolwiek tutaj ta lepkość nie drażni tak bardzo. Owszem, kiedy wieje wiatr włosy przylepiają się do ust i tak mam przy każdym takim produkcie dlatego nie używam ich w wietrzną pogodę. Mogę jednak zapewnić, że błyszczyk Woman nie klei się tak ordynarnie jak niektóre lipglossy, kiedy ma się wrażenie wylania na usta  słoika miodu - u mnie taki właśnie ohydny rezultat daje jeden z błyszczyków MAC!

Kolejną sprawą jest pielęgnacja ust, bo ten kosmetyk naprawdę to robi! Wiem co mówię, bo obecnie mam u siebie niezłe mrozy i zawsze w tym okresie cierpię z powodu mocnego przeuszenia skóry warg, a kiedy nakładam ten błyszczyk to czuję natychmiastową ulgę. Usta są mięciutkie, wygładzone i dobrze nawilżone,a  ten stan trwa jeszcze nawet na drugi dzień.

Co się tyczy zapachu to jest on taki owocowo-kosmetyczny, dość zwyczajny, ale ważne, że niezbyt intensywny, bo tego nie lubię.  Trwałośc jak na błyszczyk dobra:  walkę z jedzeniem i piciem co prawda przegrywa, a bez tego trzyma się spokojnie 2 godziny, czasem trochę dłużej.

Jeśli jeszcze tego błyszczyka nie miałyście to koniecznie się za nim rozejrzyjcie! Jest wart zakupu,a  niska cena to dodatkowy atut.

Ocena: 5 / 5

Cena: ? g ( nie ma podanej gramatury) / ok. 12zł

Dostępność: szukajcie raczej w niesieciowych drogeriach

Jak Wam się podoba ten błyszczyk?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz