piątek, 28 lutego 2014

Zużycia miesiąca - luty 2014


W tym miesiącu nie zużyłam zbyt dużo, raptem, 5 produktów, ale dobre i to :)




1. Yves Rocher -  Les Plaisirs Nature- Malaysian Coconut - żel do kąpieli i pod prysznic

Żeli Yves Rocher używam chyba najczęście, bo mam do nich łatwy dostęp, a ponadto lubię ich kosmetyki. Miałam już z tej serii kilka zapachów, a kokosa po raz pierwszy i jestem zadowolona.
Żel jest biały i dość rzadki ( polecam dokupić pompkę, bo inaczej dozowanie z wielkiej butli nie należy do przyjemności) i pachnie poprostu kremowym kokosem, a przy tym ten aromat nie razi chemią i nie jest bardzo intensywny, bo po umyciu nie ´´trzyma´´ się skóry. Kosmetyk jest łagodny, nie uczula i ani nie nawilża ani też nie wysusza. Swoją funkcję myjąca spełnia na 5. Nie wiem, czy znowu sięgnę akurat po ten zapach tym bardziej, że dostałam drugie opakowanie gratis, ale inne żele z tej serii zagoszczą u mnie jeszcze nie raz.

Ocena : 5 / 5

Cena: 400ml/ w Polsce ok. 17zł, w Finlandii 5,90€

Dostępność : tylko w YR


2. Babydream- krem ochronny i na odparzenia z cynkiem

Tego kremu używałam u mojego dziecka i uważam, że jest to dobry produkt, choć nie sięgnę po niego po raz kolejny, bo wolę Sudokrem i krem Nivea S.O.S. Jest to dość gęsty, bezzapachowy krem, kóry pozostawia zabezpieczającą warstewkę na skórze. Nie wiem czy łagodzi odparzenia i inne zmiany, bo moje dziecko nigdy takowych nie miało, a takich kremów używam profilaktycznie. Nie podoba mi się tylko to, że po 2 miesiącach od otwarcia ( data ważności cały czas była ok.) krem fatalnie się rozwarstwił i w opakowaniu było pełno wody oraz rozmoczonego kremu, który ciężko już było nanieść na skóre, a jeszcze trudniej go z niej usunąć, bo robił się na niej dziwnie kleisty. Nie wiem od czego się to wzięło, bo opakowanie przechowywałam tak jak trzeba. Właśnie to zniechęca mnie przed kolejnym zakupem.

Ocena : 4 - / 5

Cena: 150 ml / 8zł

Dostępność : Rossmann


3. Colodent- Super Świeżość- pasta do zębów

Wspominałam nie raz, że jestem fanką past Colodent i wersja Super Świeżość też ma u mnie dużego plusa, bo rzeczywiście fajnie odświeża oddech i nie jest zbyt mocno miętowa jak dla mnie. Poza tym standard : dobrze myje, mocno się pieni. Kupię jeszcze nie raz.

Ocena : 5 / 5

Cena: 100ml /  ok. 6zł

Dostępność : Rossmann


4. Yves Rocher - Collection Cacao - mydło w płynie Kakao i Malina

To mydełko w płynie pochodzi z serii świątecznej i do wyboru był jeszcze zapach Kakao i Pomarańcza, który posiadam oraz Kakao i Pistacje. W serii znalazły się też żele pod prysznic, balsamy do ciała oraz balsamy do ust. Jakościowo to mydło jest naprawdę dobre. Dobrze się pieni (  ja używałam go tylko do rąk) , nie podrażnia i co ważne dobrze myje. Ma mocny różowy kolor i obłędny zapach malinowych Delicji. Żałuję, że nie ma go już w sprzedaży.

Ocena : 5 / 5

Cena: 300ml / ja kupiłam za 1,90€

Dostępność : obecnie już niedostępne


5. Ziaja - Ziajka - kremowe mydło dla dzieci hypoalergiczne

To mydełko kupiłam po użyciu próbki. To naprawdę godny polecenia produkt! Jego konsystencja jest może nieco dziwna, bo przypomina mi zimny budyń albo nie do końca stężałą galaretkę barwy białej, ale nie ma to większego znaczenia, bo spełnia swoją rolę bardzo dobrze. Przede wszystkim to bardzo łagodny produkt, który z powodzeniem możemy używać u dzieci powyżej 3 miesiąca życia. Zawiera xylitol i syrop kukurydzuany, nie wysusza skóry,a  wręcz leciutką ją nawilża, choć nie wiem jak będzie u dzieci z naprawdę problematyczną skórą, bo u mnie mój Maluszek ma skórę normalną. Pieni się niezbyt mocno i posiada przyjemny, delikatny taki dziecięcy zapach. Szykuję się teraz na zakup żelu do mycia z ziajkowej serii!

Ocena : 5 / 5

Cena: 300ml / ok. 6,50zł

Dostępność: apteka


A jak u Was ze zużyciami?




2 komentarze:

  1. ale butle przynajmniej ogromne;)
    ciekawa jestem jak pachnie ta malina z kakaem;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie jak malinowe Delicje:)

    OdpowiedzUsuń