sobota, 29 marca 2014

Sean John - Unforgivable Woman EDP






Kto ukrywa się pod pseudonimem Sean John? Nikt inny jak znany amerykański raper P. Diddy. W jego teledyskach zawsze roi się od półnagich kobiet, a on sam uważa się za niesamowitego macho ;D  No cóż nie mnie to oceniać zresztą to nie miejsce na to, dość powiedzieć, że jego muzyka jak i styl kompletnie do mnie nie przemawiają. Kwestia gustu.

Na rynku (  za Oceanem) raper wydał ok. 10 zapachów i najbardziej znany jest I Am a King, którego nie dane mi było ( jeszcze) przetestować.

Damski zapach Unforgivable Women powstał w 2007r. , a jego twórcą jest David Apel ( E. Arden Sunflowers, T. Ford Black Orchid Voile de Fleur, Van Cleef & Arpels Reve) i zaliczany jest do kategorii orientalno- kwiatowej, choć jak na mój nos to raczej fruity- floral.

Spodobał mi się dość bogaty skład,a  i recenzje były pozytywne, więc zaopatrzyłam się w malutkie 30ml i ... żałuję.  Spodziewałam się zapachu soczystego, mocno owocowego w którym dużą rolę odgrywają też kwiaty i nuty drzewne, a dostałam kompozycję  nijaką i bez polotu.
Zapach kompletnie się na mojej skórze nie rozwija i od początku do końca pachnie tak samo, czyli wypraną z całego soku, suchą gruszką, odrobiną równie ´´suchego´´  jaśminu z frezją, które stały już za długo w wazonie i lekkim drzewem sandałowym, ale wszystko to jest tak rozmyte, takie anemiczne, że aż strach!  Mam też wrażenie pewnej sztuczności, nienaturalności, no sama nie wiem. Zapach niby nie jest taki zły, bo nie drażni mnie ani nie chcę go od razu z siebie zmyć aczkolwiek jest taki jakiś nudny, nie zwracający uwagi i używam go tylko na spacery i do sklepu byleby tylko zużyć flakonik.  Kiedy mam go na sobie czuję się jakbym w zasadzie niczego nie użyła, bo trwałość i projekcja nie powalają. Zapach jest bliskoskórny, nie umiał się wybić spod  apaszki, a po 3 godzinach w ogóle już go nie czułam.Pasuje przede wszustkim na wiosnę i na niezbyt zimne dni.
Nazwa Unforgivable Woman w tym wypadku jest tu nietrafiona...


Sam flakonik w wersji 30ml jest niby prosty, ale wyjątkowo poręczny, idealnie mieści się w dłoni.


Oczywiście to tylko moja opinia i najlepiej przetestować zapach na własnej skórze:)

Nuty zapachowe: 

nuty głowy: liść czarnej porzeczki, grapefruit, jabłko, gruszka, neroli, bergamotka, gorzka pomarańcza

nuty serca : cyklamen, kwiat pomarańczy, fiołek, frezja, jaśmin, konwalia, róża

nuty bazy: irys, drzewo sandałowe, fasola tonka, ambra, paczula, wanilia, mech dębowy, wetyweria, cedr


Ocena : 3 / 5

Cena: 30ml / ok. 12€

Dostępność : perfumerie online

PS:  Tu  możecie zobaczyć reklamę tych perfum. Mnie wyjątkowo nie przypadła do gustu i raczej nie zachęca do zakupu ( no chyba, że fanów). Wygląda poprostu tanio, ale z drugiej strony idealnie odzwierciedla  tandetny styl Diddiego i MTV.


Znacie ten zapach?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz