sobota, 5 kwietnia 2014

Ted Lapidus - Rumba Passion EDT











Jeden z moich ulubionych zapachów, choć noszę go od ´´wielkiego dzwonu´´, a to tylko dlatego, że trudno mi obecnie kupić kolejny flakonik. Jeszcze rok temu spokojnie można było dostać w perfumeriach online, a teraz coś chyba się pochowały. Jeśli zapach zniknie zupełnie to dla mnie będzie to niepowetowana strata...

Rumba Passion to zapach z rodziny orientalno-kwiatowej stworzony przez dom mody Teda Lapidusa. To flankier oryginalnej Rumby wydany pierwotnie przez Balenciagę, a obecnie sprzedawany również pod szyldem Lapidusa. Pierwitnej wersji jeszcze nie znam, ale się do niej przymierzam natomiast Rumba Passion to zdecydowanie ´´mój´´ zapach. Jest w nim wszystko to co uwielbiam, czyli dobrze wyczuwalny jaśmin z miodem i kwiatem pomarańczy oraz niezbyt ciężka paczula i delikatna róża. To wszystko sprawia, że kompozycja jest szalenie zmysłowa, lekko słodkawa i być może odrobinkę nawet retro.Podoba mi się w nim to, że nie jest oklepana i trudno będzie znaleźć kogoś kto pachnie podobnie do nas.

To idealny zapach na randkę i wszędzie tam, gdzie chcemy zrobić wrażenie. Nie pasuje do zwykłego stroju typu trampki, bluza i jeansy, ale będzie dopełnieniem eleganckiej sukienki i szpilek. Na wiosnę, jesień i zimę, bo na lato będzie trochę zbyt przytłaczający, no i w upały opada zupełnie, choć nie jest to bardzo mocny orient. Żaden tam z niego ´´dusiciel´´, którego czuć z kilometra, bo Rumba Passion mimo, że nie ciągnie ogona to jest doskonale wyczuwalna i czaruje wszystkich dookoła.Mimo, że to woda toaletowa to trwałość na mojej skórze jest całodzienna.

Flakonik może nie jest najpiękniejszy, ale w tym wypadku nic mnie to nie obchodzi. Mogliby sprzedawać ten zapach w słoikach, a i tak bym go kochała :)


Nuty zapachowe:

nuty głowy: kwiat pomarańczy

nuty serca: jaśmin, róża

nuty bazy: paczula, wanilia, miód


Ocena: 5 / 5

Cena: 100ml/ ok. 70zł

Dostępność: online



Słyszałyście o tym zapachu, a może znacie jego pierwotną wersję?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz