wtorek, 24 czerwca 2014

DelaWell- Extra Żel Nawilżający do rąk, stóp i ciała





Powiedzenie ´´jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego´´ w przypadku tego kosmetyku sprawdza się idealnie. Zresztą mam coś pecha do produktów tej marki w formie żelu, bo ze wszystkich, które stosuję ani jeden nie przypadł mi za bardzo do gustu.


Można go według producenta używać do rąk, ciała i stóp. Ma postać zielonkawego żelu i roślinno-kosmetyczny zapach. Osobiście nie lubię kosmetyków w formie żelu, no chyba, że służą do mycia ciała i twarzy w innych przypadkach nawet po takie nie sięgam, bo nie raz i nie dwa okazało się, że ich właściwości nawilżające i pielęgnacyjne są zerowe.



Ciało: normalnie mam suchą skórę i muszę ją dobrze nawilżać. Teraz jej suchość jest mniejsza, ale dalej potrzebuje balsamów po umyciu. Ten żel wchłania się szybko, nie klei się aż tak bardzo jak przypuszczałam, aczkolwiek da się wyczuć tę lekką kleistość. Niestety z nawilżeniem ciała kiepsko sobie radzi. Już po niedługim czasie skóra w tak newralgicznych miejscach jak łydki, uda i pośladki wołała o dawkę czegoś odżywczego. Żel dał radę troszeczkę nawilżyć przedramiona,choć i tak tylko powierzchownie i na krótko.

Stopy: borykam się z suchością stóp i jeszcze nie znalazłam kremu, który w 100% by temu zaradził. Ten kosmetyk kompletnie sobie tu nie radzi.Daje chwilowe uczucie chłodu taki jaki dają normalne żele, bo sam nie ma żadnych właściwości chłodzących. Kiedy kosmetyk się wchłonął skóra stóp od razu stała się na powrót sucha i szorstka.

Dłonie: tu żel może się ewentualnie sprawdzić jako kosmetyk do torebki i to tylko do używania latem przez posiadaczki skóry niewymagającej. Ja mam dłonie suche i wrażliwe i specyfik nawilża je dosłownie na chwilę, nie odżywia w ogóle i raczej nie pielęgnuje. Nakładany wieczorem przed snem sprawiał, że rano ręce były nieprzyjemne w dotyku jakbym długo ich niczym nie smarowała.

Trzy zastosowania i ani jedno dobrze nie spełnione. Szkoda, bo w składzie mamy liść oliwki europejskiej, aloes, marunę nadmorską, kwas hialuronowy i glucam, więc możnaby się spodziewać dobrych efektów.

Nie polecam, bo to kosmetyk, który nic w zasadzie nie robi i nie warto sobie nim zawracać głowy.


Ocena: 2 - / 5

Cena: 120ml / 35zł

Dostępność : strona producenta

Skład: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Olea Europaea ( Olive) Leaf Extract, Sodium Hyaluronate, Methyl Gluceth-20, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Tripleurospermum Maritima Extract, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Hydroxide, Sodium Phytate, Parfum, Butylphenyl Methylpropional, Alpha Isomethyl Ionone, Amyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Citral, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Isoeugenol, Limonene, Linalool, CI 19140, 42090


Słyszałyście o kosmetykach tej marki?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz