niedziela, 15 czerwca 2014

Look Expert - Up Volume & Control - pianka do włosów nadająca objętości







Kolejna pianka, która ma rzekomo nadawać objętości i chyba jest jedną z gorszych ( po drogeryjnej Welli), jaka się u mnie znalazła. Dziwne to, bo przecież ma to być kosmetyk gwarantujący wysoką jakość i możliwość osiągnięcia profesjonalnego efektu. No cóż, u mnie to nie wyszło.

Na początku jeszcze byłam z tej pianki jako tako zadowolona, choć może to za duże słowo.Poprostu uważałam, że to ot taki sobie produkt, który ani nie szkodzi ani nie daje super efektów, ale po dłuższym używaniu przekonałam się, że ta pianka dla moich włosów jest totalnie beznadziejna!

Producent obiecuje, że pianka :

-  ułatwia modelowanie i układanie nawet najbardziej opornych włosów
- dodaje włosom objętości i siły bez obciążania
- chroni przed niszczącym wpływem temperatur wytwarzanym przez niektóre urządzenia stylizujące
- zapewnia całodziennie utrwalenie fryzury i chroni strukturę włosa dzięki zawartym filtrom UV
- nie skleja włosów, ułatwia rozczesywanie i chroni kolor włosów farbowanych

Dużo jak na jeden produkt i to w niskiej cenie. Szkoda tylko, że praktycznie żadna z tych obietnic nie ma u mnie pokrycia. Pianka jest puszysta i zwarta, jest delikatnie perfumowana. Nakładam ją na umyte i osuszone ręcznikiem włosy jednak zawsze uważam, żeby nie było jej za dużo i za pomocą specjalnej szczotki modeluję fryzurę. Jak już kiedyś wspominałam moje włosy nie są ani cienkie ani grube są takie ´´pomiędzy´´ i niezbyt łatwo można je odbić od nasady, a jeśli już się to uda to i tak po paru godzinach znowu powracają do stanu pierwotnego. Ta pianka w ogóle nie radzi sobie z nadawanie objętości, jedynie troszeczkę ´´działa´´ na grzywce, ale za chwilę i tak nie ma po tym śladu. Nie ułatwia modelowania i układania, a przynajmniej niczego takiego nie zauważyłam, ale faktem jest, że nie obciąża i nie wysusza włosów, bo nie ma w składzie alkoholu jak wiele innych pianek. Nie skleja też włosów i jest na nich niewyczuwalna. Ciężko mi jednak powiedzieć, czy ułatwia rozczesywanie, bo zawsze po umyciu nakładam odżywkę i rozczesuje włosy Tangle Teezerem, więc nie mam kłopotów z kołtunami.

Nie mogę zauważyć, czy rzeczywiście chroni przed wysoką temperaturą, choć włosy mimo używania suszarki i raz w tygodniu prostownicy są w bardzo dobrym stanie, ale zaznaczam, że zawsze spryskuję je odpowiednim preparatem termoochronnym. Absolutnie jednak nie zgodzę się, że ten kosmetyk utrwala fryzurę, bo  gdy czasem wychodzę z domu kiedy na dworze jest pochmurno i trochę wilgotno to włosy normalnie zaczynają mi się kręcić na końcówkach,a  po użyciu tej pianki wygląda to jeszcze gorzej i jest jeszcze intensywniejsze! Włosy u nasady były niesamowicie napuszone i wyglądało to jakby mnie prąd poraził, a końcówki jeszcze bardziej się poplątały, pokręciły i smętnie zwisały. Fryzura nadawała się tylko do mycia.

Postanowiłam piankę oddać Mamie, która ma włosy grube i gęste i mam nadzieję, że u niej sprawdzi się lepiej. Póki co raczej nie polecam zakupu.

Ocena : 2 / 5

Cena: 225ml/ ok. 12zł

Dostępność: drogerie stacjonarne i online


Słyszałyście o kosmetykach Look Expert?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz