sobota, 2 sierpnia 2014

Burberry - The Beat EDP







W poszukiwaniu zapachu na lato, gdzie w składzie byłaby nuta herbaty, którą bardzo lubię trafiłam na Burberry The Beat w wersji wody perfumowanej i kliknęłam flakonik zupełnie w ciemno co czynię dość często :)  I tym razem moja intuicja mnie nie zawiodła, bo zapach wpasował się w mój gust w 100 %  i coś mi się wydaje, że na długo zostanie jednym z moich ulubieńców na wiosnę i lato.


Wydany w roku 2008r. należy do kategorii kwiatowo-drzewno-piżmowej, a stworzył go autor wielu perfumeryjnych hitów :  Dominique Ropion ( Burberry London, Cacharel Amor Amor, CK Euphoria, Dior Pure Poison, Armani Code for Women, Mugler Alien itp.) wraz z Oliverem Polge  i Beatrice Piquet. 

Na początku The Beat wydaje się mocny. Czuję wyraźnie różowy pieprz z mandarynką, ale ów pieprz po niedługim czasie ucieka w tył i ustępuje miejsca nutom herbaty i piżma, które są wyczuwalne już do końca i w zasadzie kiedy je czuć zapach nie ewoluuje jakośc znacząco , bo nie odnotowałam w nim obecności irysa , kardamonu czy  wetywerii.Nie przeszkadza mi to jednak, bo ta piżmowo -herbaciana nuta jest bardzo przyjemna, niby łagodna, ale nie do końca, bo zapach nie należy do bliskoskórnych, otoczenie i ja sama doskonale go wyczuwam przez wiele godzin.

Nie powiedziałabym, że jest to kompozycja, która jest szalenie oryginalna i bardzo się wyróżnia, ale zapach ewidentnie jest kobiecy,  ma w sobie to ´´coś´´ , zwraca uwagę i to kolejny powód dlaczego tak bardzo go lubię. Podoba mi się też flakonik w delikatną, charakterystyczną dla marki kratę.
 


Nuty zapachowe : 

nuty głowy : różowy pieprz, mandarynka, bergamotka, kardamon

nuty serca : irys, herbata, dzwonek ( kwiat)

nuty bazy: wetyweria, cedr, białe piżmo



Ocena : 5 / 5

Cena : za tester 75ml zapłaciłam 105zł

Dostępność : perfumerie online i stacjonarne




Znacie The Beat ?



2 komentarze:

  1. Nie znam ale pieprz i mandarynka brzmią na tyle smacznie, że muszę je powąchać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W perfumeriach jest też wersja EDT, której nie znam, więc nie wiem czy czymś się różnią. Ta mandarynka z pieprzem są wyczuwalne dla mojego nosa tylko na samym początku przez ok. 10 -15min, a potem własnie jest herbata z piżmem.

      Usuń