sobota, 6 września 2014

YSL - Cinema Festival D´Ete EDT








Pełny flakon tych perfum trafił do mnie z wymiany. Nie znam podstawowej wersji Cinema ( mam próbkę, która czeka na przetestowanie) , ale po nutach i jako,że jest zaliczany do kategorii orientalno-kwiatowej  podejrzewałam, że może to być coś dla mnie i rzeczywiście! Zapach określiłabym jako słoneczny,świetlisty z tym, że pomimo tego,że jest on stworzony do używania latem dla mnie na gorące dni był za ciężki i przytłaczający. Dominuje tu zdecydowanie wanilia z tym, że nie całkiem jadalna w duecie z cytryną i bardzo niewielkim dodatkiem rozmarynu ( dobrze, że nie jest go zbyt dużo, bo nie przepadam za ziołowymi nutami w perfumach), wyczuwam też trochę jaśminu. Cała kompozycja ma ciepły, przytulny, a zarazem elegancki charakter i jak najbardziej nadaje się także do noszenia jesienią i na praktycznie każdą okazję.



Trwałość na 5, bo ja i otoczenie wyczuwa go przez dobre 6-7godz, mimo, że jest to woda toaletowa.

Co do flakonu to podoba mi się przede wszystkim jego klasyczny kształt, dobrze leży w dłoni, a złoty kolor jak nic kojarzy mi się właśnie z marką YSL.


Lubię tę zapach. Ma w sobie coś takiego co poprawia mi humor i od razu przywodzi na myśl promienie słoneczne muskające rozgrzaną skórę:)


Nuty zapachowe : 

nuty głowy : klementynka, rozmaryn, szałwia muszkatałowa, cytryna, mandarynka, kwiat migdałowca

nuty serca : piwonia, amarylis, jaśmin, kwiat Tiare

nuty bazy: ambra, wanilia, białe piżmo
 



Ocena : 5 / 5

Cena: jestem w posiadaniu flakonu 90ml, który kosztuje ok. 160zł

Dostępność: perfumerie online



Znacie ten zapach lub klasyka Cinema ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz