sobota, 13 września 2014

Yves Rocher - Secrets d´Essences Iris Noir EDP





Iris Noir razem z Voile d´Ambre to moje dwa ulubione zapachu Yves Rocher. Lubię jeszcze z tej serii Neroli, ale tamten nadaje się na okres wiosenno-letni. Jeśli lubicie mix irysa z mroczną paczulą to zrozumiecie dlaczego tak przepadam za tym zapachem :)

Iris Noir jest lekko dymny, paczulowy (irys zdecydowanie trzyma się z tyłu).Nie ma w nim świeżości czy słodyczy jest taki jakby smutny, melancholijny i dlatego idealnie pasuje mi na okres jesienny kiedy wyraźnie widać, że aura już się zmienia, dni stają się coraz krótsze, a słońca jest niewiele.Na mnie ta kompozycja nie ewoluuje i od początku do końca pachnie typowo ziemistą paczulą , ale nie uważam tego za wadę, bo wprost kocham ten składnik!


Trwałości nic nie zarzucę. Zapach dzielnie trzyma się ok. 6godz. i jest dobrze wyczuwalny przez otoczenie. Ubolewam tylko nad tym, że w Finlandii Yves Rocher postanowiło wycofać Iris Noir i jest on tu praktycznie nie do dostania :/


Mimo tego, że zapach jest dośc prosty to wręcz idealny właśnie na teraz i jesienne słoty. Polecam fankom paczuli i delikatnych orientów.


Nuty zapachowe:

nuty głowy: bergamotka, kolendra

nuty serca : irys, ambrette

nuty  bazy: paczula, fasola tonka


Ocena : 5 / 5

Cena: nie wiem ile kosztuje moje 30ml, bo mam je z wymiany

Dostępność : obecnie chyba już tylko na aukcjach




Znacie zapachy z serii Secret d´Essences?  Który najbardziej Wam się spodobał?

1 komentarz:

  1. Miałam kilka z nich i Wanilię i tego Irysa, Różę,Ambrowego i mam Neroli właśnie od Ciebie z wymiany.Jednakze ciężko mi stwierdzić,ktorego najbardziej lubię bo przyznam się,ze żadnego globalnie nie nosiłam.Może szkoda, bo nie odkryłam ich w dalszych bazach.

    OdpowiedzUsuń