czwartek, 8 stycznia 2015

Make Up Factory - cień pojedynczy nr 23








na sucho




na mokro



Ten cień to mój pierwszy kosmetyk tej marki. Kolor oznaczony nr 23 to bardzo jasny beż z wieloma złotymi drobinkami. W opakowaniu wygląda na ciemniejszy niż jest w rzeczywistości. Generalnie drobinek jest tak dużo, że cień składa się głównie z nich i nie używam go na sucho, bo jest bardzo słabo widoczny, na mokro prezentuje się lepiej, ale i tak jest to delikatny cień, którego używam razem z eyelinerem. Najpierw nakładając na całą powiekę ów cień,a potem malując kreske linerem i bardzo mi sie taki look podoba, bo cień ładnie połyskuje nie dając dyskotekowego efektu obsypania brokatem.


To cień wypiekany, więc jest on trochę twardawy, ale przez to się nie osypuje i nawet te złote drobinki nigdzie nie ´´wędrują ´´ nam po twarzy. Jest tylko jedna wada tego kosmetyku : bez użycia bazy jest bardzo nietrwały, nie dało sie go wycieniować z innym cieniem, bo od razu znikał, ścierał się. Nie wiem czy tak mają inne wypiekane cienie tej marki, ale mocno mnie to zdziwiło. Jednak i tak nie uważam tego za wielką wadę, bo zawsze stosuję bazę pod cienie i nie ma od tego wyjątku,a  na bazie ten cień trzyma się cały dzień.


Fakt, że wolałabym inna wersję kolorystyczną, ale nie mogę narzekać, bo i taki odcień jest mi potrzebny w makijażu.

Ocena :  4 / 5

Cena: 1,5g / ok. 50zł

Dostępność : online


Jak Wam się podoba ten kolor ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz