piątek, 20 marca 2015

Bell - Glam Matt nr 01








Nie do końca lubię matowe lakiery, bo te które miałam ścierały się o wiele szybciej niż zwykłe, a matowa powłoka schodziła już po jednym dniu. Jednak w tym wypadku zainteresowałam się pięknym fioletem! Ten kolor tak mi się podoba, że mogę przymknąć trochę oko na wady tego lakieru, a jest ich kilka...

Z aplikacją nie ma problemów, ale dwie warstwy są konieczne, bo przy jednej widać smugi. Niewielkie, ale jednak są. Plus za to, że lakier bardzo szybko schnie i nie śmierdzi za bardzo, choć i tak na charakterystyczne zapachy lakierów jestem już uodporniona :) Dziwne jednak jest to, że lakier w ogóle nie jest matowy co zresztą widać na zdjęciu. Gdzie ten mat??  Pierwszy raz mi się zdaża, żeby taki lakier miał normalne, błyszczące wykończenie. Hmm...Naprawde nie wiem co o tym sądzić.

Trwałością się nie wyróżnia. Po równo trzech dniach był już tak popękany, że na niektórych paznokciach nie było nawet co zmywać. Słabo, ale u mnie naprawde rzadko się zdarza dłuższa trwałość, a wypróbowałam już miliony baz i top coatów.

Za brak matu odejmuję ocenę. Resztę przeżyję, bo naprawdę mi się ten kolor podoba!

Ocena : 4 - / 5

Cena: 8g / nie wiem

Dostępność : nie wiem, dostałam



Znacie lakiery z tej serii?  Jak Wam się podoba kolor?






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz