wtorek, 10 marca 2015

Maybelline - The Mega Plush Volum´ Express Mascara







Tusze Maybelline to moje ulubione z tego przedziału cenowego i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam. Inne produkty tej marki traktuję z dystansem. Ucieszyłam się zatem kiedy otrzymałam ten tusz w turkusowym opakowaniu szczególnie, że lubię wszystkie odsłony Volum Express. Zdziwiła mnie tylko szczoteczka, bo nie jest plastikowa, ale to szczegół, bo bardzo łatwo się nią maluje i jest poręczna, choć duża.



Tusz ma odpowiednią konsystencję, nie marze się i nie brudzi powiek w trakcie malowania, a to dla mnie ogromny plus, bo szczerze nieznoszę gdy jakaś maskara to robi. Nie kruszy się i nie rozmazuje u mnie przez cały dzień,a  jako okularnicy oczy dość często mi łzawią.Zmywa się ją bardzo szybko praktycznie każdym specyfikiem do demakijażu.  Spodziewałam się jednak spektakularnego efektu pogrubienia,a tego tu nie ma i tusz ten wydłuża i LEKKO pogrubia rzęsy, ale tylko we współpracy z zalotką. Wtedy spojrzenie rzeczywiście nabiera intensywności, ale bez zalotki efekt jest mocno przeciętny, bo nawet po trzech warstwach nie za wiele było widać. Zalotka tu jest absolutnie niezbędna - przynajmniej u mnie.




Generalnie zachwytów nie ma. Maskara jest poprawna, ale wolę pozostałe tusze Maybelline.

Ocena : 3 + / 5

Cena: 9,6ml / ok. 32zł

Dostępność : w szafach Maybelline


A jak u Was sprawdza się ten tusz ?

2 komentarze:

  1. Lubię tuszy z tej firmy, ale najlepiej sprawdzają się u mnie te w żółtym opakowaniu ;) Tego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę te z serii One by One. Ten jest przeciętny, zbyt przeciętny.

      Usuń