poniedziałek, 2 marca 2015

Zużycia miesiąca - luty 2015



Kolejne zużycia. W tym miesiącu jestem z siebie zadowolona. Poszło mi bardzo dobrze i pozbyłam się też kosmetyków, które kompletnie mi nie pasowały i męczyłam się, żeby wreszcie dotrwać do końca opakowania...





1. Jason - Kids Only! - naturalna pasta do zębów o smaku pomarańczowym bez fluoru

Tę pastę zużył akurat mój synek i bardzo ją lubił przede wszystkim za łagodny smak pomarańczy. Pasta  jest bezbarwna i jest dość gęsta. Nie pieni się. Nie zawiera fluoru, SLS ani sacharyny. Napewno kupię ją ponownie.

Ocena: 5 / 5

Cena : 119g / 4,25$

Dostępność : iherb


2. Bielenda - Ameryka SPA - nawilżające mleczko do ciała

Mleczko, a raczej lekki balsam o przyjemnym zapachu, który przywodził mi na myśl zieloną herbatę. Niestety kiepski to nawilżacz. Nie poradził sobie z moją ( obecnie)  przesuszoną skórą. W dodatku wyraźnie czułam, że na skórze jest parafinowa warstwa. Kosmetyk nie dawał żadnej ulgi szorstkiej, łaknącej nawilżenia skórze. Dobrze, że był niewydajny i skończył sie w mgnieniu oka. Nie polecam,a  już napewno nie dla suchej skóry.

Ocena : 2 / 5

Cena: 250 ml / nie wiem, dostałam

Dostępność : prawdopodobnie Rossmann


3. Yves Rocher - Jardins du Monde  - kremowy żel pod prysznic Fioletowy Ryż z Laosu

Bardzo mi sie ten żel spodobał. Przede wszystkim z powodu interesującego zapachu, bo przypomina mi właśnie zapach gotującego się ryżu! Jest delikatny, ale czuć go na skórze. Kosmetyk ma kremową konsystencję, dobrze się pieni, nie wysusza, ale też nie nawilża. Pewnie kupię go ponownie.

Ocena : 5 / 5

Cena: 200 ml / ok. 7,90zł

Dostępność : YR


4. Profarm - pichtowy tonik bezalkoholowy


Pokazywałam go TU   

Uważam, że to dobry tonik, aczkolwiek bez rewelacji. Nie zagości u mnie ponownie.



5. Garnier - Mineral  Bio -  mineralny dezodorant Mleczko Kokosowe

 Pokazywany TU

 Zdania o nim nie zmieniłam. Słabo chroni, ma nieładny zapach. Nie polecam, zresztą o ile wiem, to zniknął już z Rossmanów, a przynajmniej ja nigdzie go już nie widuję.


6. Crystal Essence - mineral dezodorant w roll - on

Nie spodobał mi się. Przede wszystkim ochrona była bardzo słaba, a używałam go tylko w domu przy normalnej aktywności i po kilku godzinach koszulka nadawała się tylko do prania w dodatku miała mokre ślady. Nie mam problemów z nadpotliwością, ale nigdy w życiu nie używałabym tego dezodorantu latem i wtedy kiedy muszę gdzieś wyjść. Duży plus za skład, ale przecież działanie też się liczy!

Ocena : 1 / 5

Cena: 66ml / ok. 15 zł

Dostępność : Rossmann


7. Garnier - Body - Oil Beauty - upiększający olejek do ciała

TU  o nim przeczytacie.

Oceniłam go na 3, ale muszę zmienić opinię i to dość znacznie. O ile na całym ciele olejek jako tako dawał radę, ale nie mogłam znieść, że jest tłusty i dziwacznie pachnie, więc ograniczyłam się do smarowania nim tylko skóry biustu i brzucha i tu była tragedia. Skóra przesuszona, szorstka, wręcz łuszcząca się, a na biuście dodatkowo zaczerwieniona. Nawilżenie zerowe. Wylałam końcówkę butelki, bo nie dałam rady już dłużej tego badziewia używać!

Ocena 1  / 5


8. Yves Rocher - Beaute des Pieds - peeling do stóp

W moim prywatnym rankingu to jeden z najlepszych peelingów do stóp, a jego wadą jest śmieszne małe opakowanie, bo co jest 50ml dla peelingu ?! Poza tym same zalety. Peeling jest konkretny i trze mocno, nawet bardzo mocno, co bardzo mi sie podoba. Czyni skórę wygładzoną i to się czuje. Zapach ma ni to lawendowy ni kosmetyczny.  Kupię go napewno ponownie.

Ocena  : 5 / 5

Cena: 50 ml / bez promocji ok. 20zł

Dostępność : YR


9. Yves Rocher - Les Plaisirs Nature - peeling do ciała Wanilia z Upraw Bio

Kupiłam go tylko dlatego, że tu, gdzie mieszkam trudno jest dostać peeling do ciała. Jednak do tego mam mocno mieszane uczucia. Zapach ma ładny, taki sam jak żel pod prysznic z tej samej serii, ale moim zdaniem prawdziwa wanilia to to nie jest, czuć lekko kosmetyczne naleciałości. Drobinki sa wyczuwalne, a mimo to tarcie jest dla mnie za słabe. Peeling niby ściera, ale nie czuję, że martwy naskórek jest dobrze usunięty. Co prawda skóra jest gładka, ale nie ma poównania z peelingami naturalnymi, choćby tymi od Pat &Rub. Peeling ani nie nawilża ani nie wysusza, nie zostawia po sobie żadnego filmu na skórze. Minus za opakowanie. Ciężko się otwiera wieczko i kilka razy zdrapałam sobie przez nie lakier z paznokci :/. Mam jeszcze w zapasie wersję brzoskwiniową, ale nie skuszę się ponownie na peelingi tej marki. W dodatku cena jest przesadzona.

Ocena : 3 - / 5

Cena: 200ml / ok. 19,90 €

Dostępność : YR



10 . Yves Rocher- Hydra Vegetal - nawilżający koncentrat do twarzy


Poczytacie o nim TU

Wylałam końcówke pół opakowanie, bo podejrzwałam, że ów koncentrat przyczynia się do powstawania zaskórników na policzkach, które jakoś dziwnie zaczęły mi wyskakiwać. Miałam rację. Trzymam się od tego produktu z daleka.


11. Eveline - Volume Celebrities Mascara


Pisałam o nim TU

Lubię ten tusz. Naprawdę pogrubiał , separował i wydłużał moje rzęsy. Polecam go z pełnym przekonaniem!


12. Eveline Cosmetics - SPA! Professional - Argan & Vanilla - luksusowe masło do ciała

 Pokazywane TU

Chwaliłam je, ale muszę odjąć ocenę . Radziło sobie dopóty moja skóra znów nie zrobiła się niezośnie sucha i wtedy to masło nie dawało rady z dostatecznym nawilżeniem. W dodatku ten zapach zaczął mi działać na nerwy, a niestety mam w zapasie jeszcze jedno pudełko...

Ocena : 3 - / 5


13. Nivea - Baby - krem S.O.S

Bardzo ten krem lubię i to już moje bodajże 2 opakowanie i nie zamierzam przestać go kupować. Stosuję go jako krem pośladkowy po każdej zmianie pieluszki i świetnie radzi on sobie z każdym zaczerwienieniem czy lekkim podrażnieniem. Trzeba tylko pamiętać, że jest bardzo tłusty. Mnie pomógł kiedy miałam niesamowicie podrażnione dłonie z powodu mrozów. Skóra była popękana, śmiało mogę powiedzieć, że przypomina wtedy jedną wielką ranę. Ten krem perfekcyjnie sobie z tym poradził. Złagodził bół, podrażnienie i po kilku dniach codziennego stosowania skóra wyglądała idealnie. Dla mnie to ´´must have´´´.

Ocena : 5 / 5

Cena:  150 / ok. 15zł

Dostępność : Rossmann




Znacie któryś z tych produktów ?


1 komentarz:

  1. Mam ten peeling do stóp YR w zapasach, mam nadzieję, że będę z niego tak samo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń