poniedziałek, 25 maja 2015

Fendi - Palazzo EDP








Ten charakterystyczny flakonik zauważyłam po raz pierwszy kilka lat temu płynąc promem i buszując w perfumerii wolnocłowej. Nic mnie tam za bardzo nie interesowało,nie było nic ponadto co moge dostać w stacjonarnych perfumeriach, a i ceny wcale nie były niższe. Pamiętam, że kupiłam tylko jakieś kosemtyki do włosów i stojąc w kolejce do kasy spostrzegłam koszyk z przecenami,a  w nim Fendi Palazzo! Nie znałam wtedy tego zapachu, flakon kompletnie nic mi nie mówił,ale cena była tak dobra, że grzech było nie wziąć tylko, że nie było testera, a nie chciałam tym razem brać niczego w ciemno, choć kusiło mnie strasznie. Nie oparłam się jednak pokusie i wyszłam bez flakonika i zapomniałam o sprawie. Do dziś nie wiem dlaczego ten zapach znalazł się w koszyku wyprzedażowym i miał tak niską cenę, być może już wtedy był wycofywany?  W każdym bądź razie nigdzie już potem go nie widziałam, ale nie dawało mi to długo spokoju i  niedawno kupiłam wreszcie własny flakon skuszona opisami jak  to piękny, bogaty kwiatowy zapach na czele z kwiatem pomarańczy,a  ja kwiat pomarańczy bardzo lubię! Udało mi się upolować flaszeczkę w dobrej cenie i oszczędzam każdą kropelkę, bo wiem, że drugi raz nie będzie możliwości zakupu.



Jest to kompozycja typowo kwiatowa, bogata, elegancka i bardzo kobieca, choć myślę, że śmiało możną po nią sięgnąć zarówno na dzień (  jesli lubicie mocne zapachy) jak i na ważne uroczystości . Będzie to też dobra propozycja jako zapach ślubny i żałuję, że Palazzo nie towarzyszyło mi wtedy w tym najważniejszym dniu. Kwiat pomarańczy z jaśminem i gwajakiem to trio, które tu rządzi. Bergamotka dodaje świeżości i lekkości, dzięki czemu nie jest to kwiatowy dusiciel. Da się też wyczuć szczyptę różowego pieprzu, ale jest jej tyle ile trzeba, aby dodać całości ´´pazura´´.  Palazzo nosi kobiera ubrana w długą białą, letnią sukienkę i sandały na obcasie ( pewnie od Zanottiego). Jest bardzo ciepło, promienie słoneczne muskają jej skórę, a ona przechadza się uliczkami Rzymu i zatrzymuje przed wystawami znanych butików. Wieczorem ubrana w małą czarną i Louboutiny, z czerwoną szminką na ustach idzie na kolację z ukochanym.

Trwałość i projekcja są dobre. Ok. 6 godz, projekcja na odległość ramion. 

Nietuzinkowy. Poprostu piękny.



Nuty zapachowe :

nuty głowy: bergamotka, cytryna, mandarynka,różowy pieprz

nuty serca : jaśmin, kwiat pomarańczy, róża

nuty bazy : drzewo sandałowe, paczula, drzewo gwajakowe


Ocena : 5 / 5

Cena: 50ml / ok. ceny wahają się między 300 - 400zł

Dostępność : chyba już jedynie na aukcjach



PS. Tu możecie obejrzeć reklamę tego zapachu. Moim zdaniem nic w niej ciekawego. Nie oddaje tego czym pachnie i jaki jest Palazzo.



A jak Wam podoba się Palazzo?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz