piątek, 22 maja 2015

Maybelline - Fit me! - Anti- Shine Stick- podkład w sztyfcie o podwójnym działaniu odcień Classic Ivory / 120 Vanille






Nie przepadam za podkładami w sztyfcie. Miałam już jeden, innej marki i kompletnie nie przypadł mi do gustu, więc raz na zawsze dałam sobie z nimi spokój i przyrzekłam sobie nigdy więcej po nie nie sięgać. Jednak kiedy dostałam ten podkład od Maybelline pomyślałam, że nic nie szkodzi przetetsować, w końcu lubię tę markę, choć za jej podkładami nie przepadam. Fit me! Anti Shine Stick okazał się kompletnie nie dla mnie,bo ma wady, które strasznie mi przeszkadzają...







Opakowanie : normalne, nic w nim ciekawego,ale nie sprawia problemów, jest wygodne.

Zapach: kosmetyk praktycznie bezzapachowy

Kolor: mam odcień zaznaczony jako Classic Ivory 120 Vanille i jest on jakby dla mnie o pół tonu za jasny ( testowany na dłoni wygląda na dużo ciemniejszy!) aczkolwiek nie wyglądam w nim źle, jest całkowicie niewidoczny na mojej twarzy. Gdybym jednak sama kupowała ten podkład to wybrałabym chyba 130 Buff Beige, choć on z kolei wydaje mi się już za ciemny. Generalnie paleta odcieni mogłaby być lepsza.



Konsystencja : za sucha, o wiele za sucha i zbyt ´´tępa´´ i to mi się nie podoba! Co więcej podkład roluje mi się na każdym kremie zostawiając okruszki jak po mazaniu gumką. Dla mnie to niedopuszczalne! Niestety było tak za każdym razem czy to na kremie nawilżającym czy matującym. Cerę peelinguję raz w tygodniu, więc to też nie o to chodzi. Porażka.



Działanie: podkład ma matować , a u mnie robi to słabo tym bardziej, że nie mam już cery tłustej, a normalną, która owszem ma małą tendencję do błyszczenia, ale panuję nad tym i nie jest to moim problemem. Zwykle cera błyszczy mi się po 6-7 godz niezależnie od warunków. W tym wypadku po 2 godz.cała twarz wygląda już nieświeżo,a  przecież nie mam tu jeszcze upałów i nawet nie chcę myśleć jak ten sztyft by się wtedy zachowywał. Krycie jest minimalne, w zasadzie żadne i dlatego to nie będzie dobra opcja dla kogoś kto ma niedoskonałości czy przebarwienia. Mimo tego, że nie lubię mocno kryjącego efektu, bo bardziej zależy mi na wyrównaniu kolorytu to czuję niedosyt, bo podkład nie robi nawet tego. Moja twarz wcale nie wygląda po nim lepiej jak powinno być po nałożeniu podkładu. No i jeszcze coś : efekt pudru na twarzy. Nie lubię tego, a po nałożeniu opisywanego podkładu czuję na skórze nieprzyjemną pudrową warstwę i to mnie chyba do niego zniechęca najbardziej. Brak nawilżenia, wygładzenie jest, ale niewielkie. Nie dopatrzyłam się żadnych zalet tego kosmetyku, no może jedynie tego, że nie zapycha porów i stąd dwie gwiazdki z minusem. 


Słabo, oj słabo. Chyba nie będę się męczyć i poprostu go wyrzucę.


Ocena : 2 - / 5

Cena: 9ml/ ok. 30zł

Dostępność : Rossmann


Testowałyście ten podkład?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz