sobota, 20 czerwca 2015

Elizabeth Arden - Advanced Eye-Fix Primer- baza pod cienie







Długo używałam bazy Lumene, bo niestety tu trudno dostać jakąkolwiek inną oprócz jeszcze bazy IsaDora i ewentualnie marek selektywnych, choć i u nich nie widziałam wielkiego wyboru choć zdaje mi się, że to znów wina tutejszych perfumerii. Przerobiłam już bazę ArtDeco i napewno już do niej nie wrócę, bo mimo tego, że spełniała swoją funkcję, to forma opakowania mi nie odpowiada,a co więcej dwa razy zdażyło się, że skamieniała w słoiczku i za nic w świecie nie dało się jej nałożyć. Szukając więc jakieś innej bazy koniecznie w tubce natrafiłam na Advanced Eye Fix Primer marki, która kojarzy mi się przede wszystkim z perfumami, choć ma w swojej ofercie wiele kosmetyków, ale nigdy ich nie próbowałam. Obawiałam się, że ta baza nie będzie dobra, nie znalazłam prawie żadnej opinii na jej temat, ale wzięłam w ciemno i nie żałuję!


Opakowanie: biała tubka z długim dziubkiem, typowa dla baz

Zapach i Konsystencja: bezzapachowa w kolorze podkładu. Nietłusta, ale i nie za sucha. Nakłada się ją w minimalnej ilości i czeka chwilę zanim rozpoczniemy nakładanie cieni.





Działanie: nie wyobrażam sobie makijażu oczu bez nałożenia bazy i jest to dla mnie kosmetyk absolutnie niezbędny. Oczekuję od niego tego, że cienie będą trwałe przez cały dzień aż do demakijażu i to zarówno latem jak i kiedy sypie śnieg. Ta baza mi to daje. Cienie ( obojętnie jakiej marki) są nie do zdarcia od rana do wieczora, a przetestowałam to też w czasie całodziennej podóży i lotu samolotem, gdzie nie mam ani czasu ani ochoty zaglądać co pieć minut do lusterka i sprawdzać czy z makijażem wszystko ok ( zresztą na taką podróż maluję się tylko sprawdzonymi kosmetykami i delikatnie). Czy baza intensyfikuje kolor cieni? Ma to robić, ale moim zdaniem nie ma wielkiej różnicy tylko, że mnie raczej to nie przeszkadza, bo i tak używam mocno napigmentowanych cieni lub pigmentów, więc baza nie musi jeszcze ich barw wzmacniać.


Wydaje mi się też, że działa trochę wodoodpornie, bo kiedy chciałam dla testu usunąć cień z dłoni za pomocą wody i mydła to ten bez bazy zszedł od razu, a w przypadku tego z bazą musiałam mocniej potrzeć aby się rozpuścił.


Podsumowanie:  naprawdę godna polecenia baza, która mnie zaskoczyła, bo nie podejrzewałam, że mi się spodoba. Myślę, że jeśli nie znajdę nic innego to kupię ją ponownie,choć i tak długo potrwa zanim się skończy, bo jest bardzo wydajna. Zachęcam do wypróbowania, bo warto!


Ocena : 5 / 5

Cena: 7,5ml / zapłaciłam w promocji 7€

Dostępność: kupiona na Truskawce


Znacie tę bazę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz