wtorek, 21 lipca 2015

Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris - Pharmaceris Baby- bezpieczny krem ochronny do twarzy i ciała SPF 50+





Kolejny filtr tyle, że dla dzieci i to od chwili narodzin jak pisze producent, ale wiadomo, że dla maluchów przed 6 miesiącem życia kremy z filtrem nie są odpowiednie. Każdego roku szukam dobrego filtra dla moich dzieci, a dla Młodszego to pierwsze lato jeszcze na dodatek w Polsce, gdzie upały są dla niego wyjątkowo męczące, bo jest nieprzyzwyczajony do takiej pogody. W tamtym roku, kiedy Małego nie było jeszcze na świecie Starszego smarowałam filtrem Babydream, a w tym roku postawiłam na Pharmaceris.

Opakowanie: mała, nierzezroczysta tubka, która niby wszędzie się zmieści, ale wolałabym, aby kosmetyku było więcej niż 50ml


Zapach i Konsystencja: krem pachnie bardzo subtelnie, prawie niewyczuwalnie i dobrze, bo gdyby było inaczej to odjęłabym gwiazdkę. Nie toleruję substancji zapachowych w kosmetykach dla niemowląt. Sam krem jest gęsty, marze się w trakcie nakładania, a zarówno Starszy jak i Młodszy są wyjątkowo ruchliwi, więc tym bardziej smarowanie nie przychodzi łatwo.



po rozsmarowaniu


Działanie: krem strasznie bieli i trzeba go naprawdę dobrze rozsmarować, choć i tak skóra jest widocznie pobielona. Wydaje mi się, że chyba każdy filtr dla dzieci bieli, bo nie spotkałam się z takim,który by tego nie robił,ale jest to trochę denerwujące. Poza tym jest dość tłusty i zostawia świecącą warstewkę i to akurat tak mi nie przeszkadza, ale jeśli same chciałybyście sięgnać po ten krem to myślę, że nie dacie rady nałoźyć na niego podkładu.

W kwestii ochrony nie mam się do czego przyczepić. Starszy codziennie bawi się na dworze, a 20min przed wyjściem smaruję go tym kremem i mimo tego, że ma jasną karnację to skóra się nie opaliła ani nie zaczerwieniła i o to chodzi. Młodszy jeździ na spacery w wózku i jest chroniony także przez parasolkę i u niego tak samo dobrze krem się sprawdza. Słyszałam jakoby filtry marki Eris były niestabilne, ale naprawdę nie mogę narzekać na ten krem w kwestii ochrony, choć oczywiście dzieci nie są na dworze w godzinach największego upału i nie spędzają tam wiele godzin.


Podsumowując: mimo tego, że nie lubię marki Eris i jej produktów to ten mogę śmiało polecić, choć nie jest to ideał ze względu na owo bielenie i czas rozsmarowania.


Ocena: 4/5

Cena: 50ml/  ok. 35zł

Dostępność: apteki


Znacie ten krem?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz