środa, 19 sierpnia 2015

Burnus - Kamill -Hand Repair 2% Urea -mocno regenerujący krem do rąk z 2% mocznika







Odkąd przyjechałam do Polski mam problem nie tylko z suchymi włosami,ale i dłońmi. Takie rzeczy owszem zdażają mi się, ale jedynie mroźną fińską zimą, a nie latem! Winę za to obarczam twardą, wodę i ciągle szukam dobrego kremu, który złagodzi podrażnienia, sprawi, że nieestetyczne suche, czerwone plamy znikną. Narazie bezskutecznie. Nie pomaga mi krem Kamill mimo, że jest z mocznikiem.


Opakowanie: zwykła tuba z klapką. Minus za to, że nie jest przezroczysta.

Zapach i Konsystencja: obawiałam się aromatu rumianku, którego nie znoszę. Niepotrzebnie. Krem jest bezzapachowy i średnio gęsty. Jeśli nie przesadzimy z nakładaną ilością to wchłania się bardzo szybko bez pozostawiania zbędnej, tłustej warstwy.




Działanie: dla mnie zbyt słabe. Krem owszem nawilża i wygładza, ale po umyciu wszystko to znika i musiałabym znów się smarować, a nie mam na to czasu w ciągu dnia! Natomiast kiedy posmaruję ręce wieczorem już rano są wysuszone. Podrażnienia nawet nie zmalały, czerwone, suche placki jak były tak są tylko zaraz po aplikacji bledną by potem znów się pokazać i tak w kółko. W ogóle nie czuję działania mocznika, a nazwanie tego produktu mocno regenerującym to przesada. To zwykły, codzienny krem dla niewymagających, bo z większymi problemami poprostu sobie nie radzi. Aż strach pomyśleć jak sprawdziłby się w czasie ponad 30stopniowych mrozów do jakich jestem przyzwyczajona.


Podsumowując: jako, że na innych blogach czytałam pochwalne opinie na temat Hand Repair to myślę, że możecie go wypróbować, ale dajcie sobie spokój jeśli macie takie kłopoty ze skórą dłoni jak ja, bo ten krem napewno Wam nie pomoże.


Ocena: 2 / 5

Cena: 75ml / ok. 8zł

Dostępność: Drogerie Natura, Rossmann


A jak u Was sprawdza się ten krem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz