piątek, 21 sierpnia 2015

Oriflame- My Naked Truth






W moim prywatnym rankingu zapachy Oriflame stoją wysoko, bo marka nie raz udowodniła, że da się stworzyć porządną, nieoklepaną kompozycję za niedużą sumę, a w dodatku trwałą i oryginalną. Mam tu na myśli M by Marcel Marongiu, Mirage, Amethyst Fatale,Espionage, Love Potion czy Lady Averbury. Do tej listy dopisuję jeden z najnowszych zapachów, wydany w tym roku My Naked Truth, który nabyłam zupełnie w ciemno chcąc czegoś nie drażniącego na upały. Dostałam to co chciałam!

Flakonik jest uroczy i idealnie pasuje do zapachu, a zwykle nie toleruję różu, wolę czerń:) Ten pudrowy róż flakonika oddaje w pełni to co czujemy, mnóstwo kwiatów jabłoni jakbyśmy spacerowały w samym środku sadu ubrane w pastelową, zwiewną sukienkę i trzymając w dłoniach podarowany nam przez ukochanego mały bukiecik bladoróżowych róż. Kwiaty jabłoni to najbardziej wyczuwalna nuta, a tuż za nią są właśnie jasnoróżowe róże, niektóre jeszcze niewpełni rozwinięte mają skulone pąki. Liczi jeśli jest to bardzo delikatne, bez chemiczności jaka zwykle występuje po dodaniu tego owocu. Całość ma charakter  pudrowo -kwiatowy,bardzo wiosenny, romantyczny i poprostu uroczy.

My Naked Truth porównuje się do See by Chloe eau Fraiche, ale nie mogę się do tego odnieść, bo akurat go nie znam, choć patrząc na nuty zapachowe może to być prawda, tam też dominuje kwiat jabłoni.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, bo wiecie, że wolę orienty, kadzidaki, oudy, skórę,a tu zauroczyło mnie coś pudrowo różowego! Wielki plus również za trwałość. Mimo, że to EDT to trzyma się na mnie dobrych kilka godzin.

To bardzo dobra propozycja na ten sezon! Sprawdźcie koniecznie!

Nuty zapachowe:

nuty głowy: bergamotka, kwiat jabłoni, liczi

nuty serca: osmantus, morela, dzika róża

nuty bazy: kwiat bawełny, cedr, drzewo sandałowe 


Ocena: 5 / 5

Cena: 50ml /  zależnie od promocji

Dostępność: Oriflame




A co Wy sądzicie o tej kompozycji?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz