środa, 21 października 2015

Burnus - Kamill- Hand Repair 5% Urea- skoncentrowany krem do rąk








Ten sam krem tyle, że z 2%Urea nie za bardzo przypadł mi do gustu. Męczę się z nim, aby tylko zużyć tubę. Jednak ta wersja to co innego i mogę ją bardzo polecić dla wszystkich jeśli macie bardzo suchą, wrażliwą skórę dłoni na której pojawiają się czerwone suche placki np. po przyjściu do domu gdy na dworze jest chłodno lub gdy każde mydło do rąk podrażnia Was tak jak mnie.


Opakowanie: dla mnie to jedyna wada. Jest kompletnie nieprzezroczyste i nie da się kontorolować ubytku. Zdecydowanie wolałabym tubę, a nie tę buteleczkę z pompką.


Zapach i Konsystencja: krem jest gęsty, zwarty, balsamowy i kompletnie pozbawiony zapachu co notuję na plus.




Działanie: krem jest prawdziwym remedium na moje wrażliwe dłonie, które fatalnie regują na zimno (najgrubsze rękawiczki to dla mnie podstawa i bez nich nie wychodzę z domu w chłodne dni), polską wodę, chemiczne mydła do rąk. Świetnie łagodzi podrażnienia i mocno odżywia bardzo suchą, zaczerwienioną, łuszczącą się skórę. Kiedy nałożę go wieczorem to rano dłonie wyglądają o wiele lepiej, a regularne używanie sprawia, że skóra jest chroniona i już tak się nie wysusza.

Jak na swoją konsystencję to wchłania się dość szybko i jeśli nie przesadzimy i nie nałożymy za dużo to nie odczujemy nieprzyjemnej tłustej warstwy. Śmiało możemy ten krem zabrać do torebki i mieć zawsze przy sobie. Dodatkowo nie zawiera on parafiny, barwników, substancji zapachowych, emulgatorów.

Ten kosmetyk to alternatywa dla drogich aptecznych kremów. Warto go wypróbować szczególnie teraz, gdy grzeją kaloryfery, a zimne powietrze na dworze to katorga dla delikatnej skóry rąk.


Ocena: 5 / 5

Cena: 50ml / ok. 13zł

Dostępność: np. w Rossmanie


Lubicie kremy Kamill?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz