piątek, 20 listopada 2015

Versace-Eros pour Femme



Damska wersja Erosa pojawiła się w zeszłym roku i od razu przykuła uwagę ze względu na złoty, tandetny flakonik na ´´bogato´´ jak to u Versace. Jednak po zapoznaniu się z nutami i wersją męską stwierdziłam, że to nie dla mnie, ale tak się złożyło, że miałam okazję dobrze się z Erosem zapoznać i jestem zdegustowana. Zapach jest słaby pod każdym względem. Nie kupiłabym go nikomu nawet w prezencie.

Myśląc o perfumach mającym w nazwie imię mitologicznego boga miłości od razu czuję jaśmin, gardenię, różę, ambrę i słodkie nuty i taki też powinien być ten zapach, ale nie jest. To blade, anemiczne niewiadomo co, które znika ze skóry po sekundzie i w ogóle jest niewyczuwalne!
Cytrynka z bergamotką, jakiś plątający się jaśmin i nic więcej, zero ewoluucji, głębi. Ot poprotu świeży, typowo letnio-wiosenna kompozycja z naciskiem do użytku na dzień dla kogoś kto nie lubi się wyróżniać i nie ma wymagań do perfum, tylko chce czymś pachnieć. Tylko, że równie dobrze można wybrać coś innego i to w niższej cenie, bo Eros absolutnie nie jest wart ponad 200zł!



Naprawdę jestem wręcz´´ uczulona´´ na takie świeże bezbarwne, nudne ´´zapaszki´´ stworzone nie wiedzieć dlaczego i dla kogo. Nic nie tracicie jeśli jeszcze Erosa nie znacie. Tak nie pachnie miłość.


Nuty zapachowe: 

nuty głowy: sycylijska cytryna, kalabryjska bergamotka, granat

nuty serca: kwiat cytryny, jaśmin, jaśmin Sambac, piwonia

nuty bazy: drzewo sandałowe, piżmo, nuty drzewne, ambroksan


Ocena: 1 ( nic mi się w nim nie podoba nawet ten kiczowaty złoty flakon) / 5

Cena: 100ml / ok. 260zł

Dostępność: perfumerie stacjonarne i online


A jak Wam podoba się damski Eros?

8 komentarzy:

  1. też nie lubię nudnych świeżaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale dla mnie to chyba najgorszy zapach Versace, bo strasnzie nudny, nietrwały i w ogóle bylejaki.

      Usuń
    2. ja znam i lubię Versace Bright Crystal, musze sobie przypomnieć jak pachną ;) chodzi za mną jakaś nowa flaszka perfum, ale sama nie wiem co bym chciała ;/

      Usuń
    3. ja znam z Versace Bright Crystal i swojego czasu bardzo je lubiłam.

      Usuń
    4. niechcący dwa razy napisałam komentarz, sorki ;/

      Usuń
  2. Ja lubiłam Crystal Noir, ale po dłuższym testowaniu zaczął na mnie pachnieć kiszonymi ogórkami i koprem... Nie daję mu rady, a przecież 2 lata temu latem był piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem pewna, ale chyba wąchałam kiedyś Noir w perfumerii i niezbyt mi przypasowały. za to mam tak samo z niektórymi perfumami, że najpierw wydają mi się cudowne, a później po dłuższym czasie wręcz mi śmierdzą.

      Usuń
    2. Ja w ogóle nie specjalnie przepadam za zapachami Versace. Jedynie męski Blue Jeans jest świetny. Miałam niedawno latem Versense, ale się pozbyłam,bo trwałość nie jest najlepsza, a to u mnie bardzo ważne.

      Usuń