środa, 18 listopada 2015

Ziaja-De-makijaż-mleczko micelarne uniwersalne




Mleczko kupiłam na prośbę Mamy, bo jej bardzo wrażliwa cera i oczy w kwestii demakijażu tolerują jedynie mleczka. Pomyślałam, że skoro lubię dwufazówkę tej marki to i warto się przekonać jak sprawuje się to micelarne mleczko. Stało się jednak coś czego bym się w ogóle nie spodziewała, a co sprawiło, że absolutnie już nie sięgnę po ten kosmetyk.


Opakowanie: Ziaja lubi minimalizm, a mnie to nie przeszkadza. Opakowanie mogłoby być tylko przezroczyste.

Zapach i Konsystencja: białe, średnio gęste mleczko o niezwykle subtelnym aromacie, w zasadzie prawie bezzapachowe.

 


Działanie:  nie jestem wrażliwcem, żaden kosmetyk mnie nie uczula, a tu proszę mleczko Ziaji sprawiało, że oczy były załzawione jakby kroiła kilogram cebuli! W dodatku piekły i widziałam przez ´´mgłę´´. Dla mnie to wystarczający powód do wystawienia negatywnej oceny, ale muszę jeszcze wspomnieć o zmywaniu makijażu. Otóż usuwałam tym mleczkiem tylko szminkę , tusz, eyeliner i cień i o ile makijaż ust zszedł od razu to tusz i eyeliner najpierw się rozmazały,a  dopiero kiedy ponownie przetarłam oczy wacikiem zeszły z tym, że nie do końca. Pozostał tzw. ´´efekt pandy´´ i musiałam wspomóc się micelem Biodermy, aby całość została całkowicie rozpuszona, a dodam, że nie stosuję tuszu wodoodpornego, a liner również nie należał do tych long lasting.

Jako, że absolutnie nie stosuję mleczek do usunięcia podkładu to nie mogę się wypowiedzieć jak radzi sobie w tej kwestii, ale podpytałam moją Mamę, która jest z tego mleczka bardzo zadowolona i twierdzi, że idealnie odpowiada jej potrzebom tj. usuwa makijaż (bez podrażnień) oraz podkład. Hmm... dziwna sprawa, że wrażliwca ten produkt nie uczula, natomiast moje oczy tak źle na niego zareagowały. Bądźcie jednak ostrożne i pamiętajcie, że jeśli macie skłonność do zapychania i przetłuszczania cery to lepiej nie próbujcie zmywać tym specyfikiem całej twarzy, ponieważ w składzie znalazła się parafina.

Tak, jak lubię Ziaję tak nie mogę wystawić temu mleczku wysokiej oceny. Wiem, że podrażnienia to kwestia indywidualna, aczkolwiek w mojej ocenie ono także niezbyt dobrze zmywa makijaż.


Ocena: 1 / 5

Cena: 200ml / zapłaciłam 8zł

Dostępność: apteki, drogerie, markety


A jak u Was spisuje się to mleczko?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz