wtorek, 3 listopada 2015

Zużycia miesiąca -październik 2015



Kolejny miesiąc minął, a mnie zostało już niedługo do powrotu do domu. W październiku nie udało mi się zużyć wiele, ale po dłuższym czasie nareszcie jest też coś z kolorówki i wygląda na to, że i w listopadzie coś będzie. Dajcie znać czy coś z mojego denka znacie!




1. Olej ze słodkich migdałów

Używałam go tylko do pielęgnacji skóry brzucha i biustu. Sprawdził się świetnie jak zawsze zresztą, bo to nie mój pierwszy olej z migdałów, ale pierwszy ze sklepy esent.pl. Bezzapachowy, przezroczystożółty, dobrze się rozsmarowuje i nie podrażnia. Owszem jest tłusty, ale to normalne w końcu to olej. Kupię nie raz z tym, że już innej marki, bo nie będę miała okazji zamawiać z tego sklepu ponownie.

Ocena: 5 + / 5

Cena: 500ml / 42zł

Dostępność: esent.pl


2. Skarb Matki- Czekoladowo-pomarańczowy budyń do ciała dla dzieci

Pokazywałam go TU

Oceny nie zmieniam, ale prosiłabym, aby producent popracował trochę nad składem, aby był bardziej naturalny no i nad dostępnością, bo stacjonarnie nie udało mi się nigdzie go spotkać. Ciągle się zastanawiam czy kupić drugie opakowanie, ale chyba jednak nie.


3. Garnier-Foot-silnie regenerujący krem przeciw szosrtkości stóp 

Krem kupiony na´´ szybko´´ i bez namysłu, bo w markecie nie było nic innego. Okazało się, że dobrze trafiłam. Rzeczywiście jest to gęsty krem ( aż trudno go było z tuby wydobyć!) o przyjemnym zapachu podobnym do balsamu z tej serii. Mocno nawilża, wygładza  i przede wszystkim odżywia suchą, problematyczną skórę stóp.

Nie jest to krem na dzień, bo trochę mu zajmuje wchłonięcie i zostawia tłustawą warstwę, ale rano moje stopy były w dużo lepszej kondycji, a wiem co mówię, bo większość kremów tylko powierzchownie nawilża i trzeba by je nakładać ze 3 razy dziennie. Ten polecam z pełnym przekonaniem i napewno kupiłabym go ponownie!

Ocena: 5 + / 5

Cena: 100ml / nie pamiętam

Dostępność: kupiłam w Tesco


4. Global Cosmed-Bobini-Wanilia i Kokoski-płyn do kąpieli

Wybrał go mój starszy synek-fan pachnących kosmetyków. To kolejny produkt z serii Bobini z którego oboje jesteśmy zadowoleni. Był używany pod prysznic, a nie do kąpieli. To średnio gęsty, perłowy płyn o bardzo przyjemnym kokosowo-waniliowym aromacie, który nie jest bardzo mocny,na skórze troszeczkę go czuć. Jest łagodny, nie podrażnia, dobrze myje i fajnie się pieni. Chciałabym tylko, aby marka postarała się o lepsze składy swoich produktów dla dzieci. Myślę, że dałoby się bardziej naturalnie. Póki polecam tę wersję fanom wanilli i kokosa w subtelnym wydaniu.

Ocena: 5 / 5

Cena; 750ml / ok. 10zł

Dostępność: kupiłam w Kauflandzie


5. Nivea-Baby-Pure&Sensitive-łagodzący żel do mycia ciała i włosków


Tego żelu z kolei używałam przy pielęgnacji młodszego szkraba i to zarówno do kąpieli, mycia włosków jak i mycia po każdej zmianie pieluszki ( nie stosuję chusteczek).  To biała, dość rzadka emulsja o ładnym zapachu typowym dla kosmetyków z serii Baby od Nivea.


Jest łagodna, choć dość mocno się pieni, aczkolwiek skóry mojego dziecka w żadnym stopniu nie wysuszyła ani nie podrażniła. Włoski są puszyste, czyste i nie ma problemu z ich rozczesaniem. Dobry kosmetyk, który już kiedyś miałam i pewnie nie raz jeszcze u mnie zagości.


Ocena: 5 / 5


Cena: 250ml / 15zł


Dostępność: Rossmann




6. IsaDora- Build-Up Mascara Extra Volume-pogrubiający tusz do rzęs


Prezentowałam go Wam TU

Pewnie złapie się za głowę, ale tak miałam go 3 lata! W ciągu tego czasu sprawował się idealne i dopiero teraz się skończył. Niemożliwe? A jednak ! Tylko, że używałam go na zmianę z innymi co wydłużyło okres jego trwałości. Niemniej to świetny pogrubiający tusz, który polecam z pełnym przekonaniem!


7. Luksja-Juicy-Cranberry&Manuka Honey-nawilżające mydło w płynie 

Nawilżającym bym tego mydła nie nazwała, ponieważ wysuszało mi skórę rąk, ale pozostali domownicy nie narzekali, więc problemem są właśnie moje wrażliwe dłonie. Mydło jak mydło. Myje, dobrze się pieni i przede wszystkim ładnie słodkawo pachnie (nie żurawiną, ale jak słodka guma do żucia o smaku owoców leśnych), a sam kolor mydła jest perłowo- różowy. Nic nadzwyczajnego, ale do mycia rąk może być.

Ocena: 3 / 5

Cena: 400ml / ok. 3,50zł

Dostępność: kupione w Kauflandzie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz