środa, 20 stycznia 2016

Joanna - Seria Hialuronowa-szampon ultranawilżający ułatwiający rozczesywanie





Mała, osiedlowa drogeria do której wstępowałam bardzo często będąc na spacerze w czasie mojego niedawnego pobytu w Polsce zaskakiwała mnie co chwila. Znajdowałam tam kosmetyki, których próżno było szukać w sieciowych drogeriach, choć jeszcze wybór nie był tak duży jakbym sobie tego życzyła. Mam jednak nadzieję, że takie małe drogeryjki przetrwają i nie zostaną ´´zjedzone´´ przez Rossmany, Natury itp. Wracając jednak do tematu: szukałam szamponu nawilżającego. Koniecznie nawilżającego do włosów suchych. Uprzejma, choć chyba trochę nieśmiała, młoda ekspedientka zaproponowała mi dwa, mówiąc, że klientki są zadowolone z hialuronowej Joanny. Hmm... Joanny to ja nie lubię. Jej szampony nigdy mi nie służyły, ale że cena była śmiesznie niska to pomyślałam, że zaryzykuję. Czy było warto?  Zdecydowanie uważam, że nie jest to produkt do suchych włosów, a do normalnych do codziennego użytku i mimo, że ja zwykle takie mam to jak wcześniej wspominałam polska woda okrutnie obeszła sięnie tylko z moją twarzą, ale i z włosami robiąc z nich istne siano.
Przechodząc do konkretów:



Opakowanie: 200ml to trochę mało, szczególnie jeśli szamponu używają dwie osoby. Myślę, że spokojnie możnaby dodać te 100ml więcej.

Zapach i Konsystencja: niezbyt gęsty, perłowy ( dla mnie to wada, wolę zdecydowanie bezbarwne szampony) o zapachu, który mi nie pasuje. Nie pachnie niczym , a chemią z jakąś dziwaczną nutą. Drażnił mnie za każdym razem, dobrze chociaż, że nie jest intensywny. Pieni się mocno.






Działanie: w trakcie mycia szampon plątął moje długie włosy, a chyba tak nie miało być skoro powinien także ułatwiać rozczesywanie?! Nie będę zgadywać czy sam by tego dokonał ( wątpię), bo logicznym jest, że zawsze po umyciu należy wmasować odżywkę do włosów i to ona najlepiej radzi sobie z zmiękczaniem i ułatwia rozczesywanie. Solo ten szampon jedynie usuwa zanieczyszczenia, sebum itp. Włosy po nim nie są jakoś wyczuwalnie nawilżone. Poprostu normalne. Dlatego jeszcze raz powtórzę : nie sięgajcie po niego jeśli Wasze pukle przypominają suche patyki, są łamliwe i błagają o odżywienie. On napewno im nie pomoże.

Nie wiem czy w ofercie jest odżywka z tej samej linii, ale jeśli jest to warto ją przetestować razem z tym szamponem, bo on sam ani nie jest ultranawilżający ani nie ułatwia rozczesywania. To zwykły drogeryjny szampon, idealny dla kogoś kto nie chce wydawać dużej kwoty na kosmetyk do mycia włosów i nie ma żadnych kłopotów ze stanem czupryny. Moje włosy były po nim sypkie, choć puszyły się i trudniej było mi je ułożyć. Na całe szczęście nie obciąża, więc można po niego często sięgać. Na koniec taka mała uwaga: kwas hialuronowy mógłby znaleźć się wyżej w składzie, a i producent powinien pomyśleć o dodaniu olejków co by wzmocniło efekt nawilżający.

Średniak. Nie polecam ani kompletnie nie odradzam. Według mnie typowy przedstawiciel szamponów Joanna.


Ocena: 3 - / 5

Cena: 200ml / zapłaciłam 5,50zł

Dostępność: kupiony w małej drogerii


Znacie produkty z Serii Hialuronowej?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz