poniedziałek, 4 stycznia 2016

o podróży, lotnisku i blogu rzeczy kilka


Witajcie w Nowym Roku!



Wczoraj późnym wieczorem wróciłam do Finlandii po półrocznym pobycie w Polsce. Oczywiście nie obyło się bez ekscesów i za to bardzo NIE dziękuję pracownikom lotniska w Balicach, którzy zawsze ´´umilają´´ mi podróż i mają wywalone na to, że się podróżuje z dziećmi, które nie są przecież dorosłymi i zwracanie się do nich jak do żołnierza jest bardzo nie na miejscu. Zresztą to już nie pierwszy raz kiedy widzę kompletny brak kultury ze strony Panów i Pań celników. Ja wiem, że wykonują swoją pracę i szanuję to, bo także chce latać bezpiecznie, ale odzywanie się do pasażerów i małych dzieci tak jak wczoraj w Balicach miało to miejsce, a ponadto przeszukiwanie malca, który wystraszony pobiegł za mamą, przechodzącą przez bramkę, która zabrzęczała, krzyk pani celniczki, że ´´przecież ona jasno mówiła, że dziecko ma poczekać´´ ( nie, nie mówiła),  uważam za niedopuszczalne! Nie podróżowałam po raz pierwszy. Byłam na wielu lotniskach, ale tylko w Balicach ciągle stykam się z chamskimi celnikami co skutecznie odstrasza mnie od tego portu lotniczego i sprawia, że stresuję się za każdym razem kiedy mam stamtąd lecieć. Słowem jestem bardzo zdegustowana. Wiem, że to tylko moja opinia i pewnie ktoś powie, że uwielbia latać z Balic i ma same miłe doświadczenia. Cieszy mnie to, bo to sprawia,że trafia na  celników, którzy są ludźmi i życzę sobie, abym wreszcie i ja mogła tam natknąć się na podobną obsługę. Niestety ja ze swojej strony nie wystawiam temu lotnisku dobrej oceny, bo było wczoraj jeszcze kilka innych rzeczy, które skutecznie zepsuły mi humor, a nigdzie indziej mnie nie spotkały. 

Nie lubię porównywać, nie lubię stwierdzeń, że w Polsce  znów coś jest źle, ale niestety tu się to sprawdza. Dla mnie jako pasażera i mamy lotnisko Kraków Balice i jego obsługa jest na niskim poziomie. Rozumiem, że kontrola musi być i w pełni to rozumiem, ale można podejść do rodzica i dziecka w inny sposób, bo dla mnie wczoraj było to skandaliczne.Tyle mojego marudzienia:)

Ogarniam się powoli i znów posty będą się pojawiać regularnie myślę, że to kwestia paru dni. Mam Wam wiele rzeczy do pokazania i do podzielenia się moją opinią. Będzie dużo zapachów, kolorówki, pielęgnacji czyli tak jak zawsze.

Trzymajcie się ciepło ( u mnie śnieg i -16)  i piszcie jakie macie zdanie o  Balicach albo o innych lotniskach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz