piątek, 12 lutego 2016

Jessica Simpson - Fancy Love






Są takie perfumowe zakupy, których szczerze żałuję i po nich obiecuję sobie, że przestanę kupować w ciemno tylko dlatego, że wszyscy są zachwyceni, a wyraźnie widać, że nuty zapachowe nie są ´´moje´´. Uwielbiam Fancy Night i chyba dlatego pomyślałam, że Fancy Love musi być równie dobry. Nic to, że nie znoszę perfum z napisem Love i tą całą miłosną otoczką, a brzoskwinia to zdecydowanie nie jest mój ulubiony owoc. W zaćmieniu umysłu kupiłam całą setkę Fancy Love i powinnam stuknąć sie młotkiem w głowę za swoją głupotę!

To nie tak, że ten zapach jest nieładny. Ma duże predyspozycje, by się podobać i może stać się dla niektórych tym ulubionym. Mnie w każdym razie drażni niesamowicie i zmuszam się, aby go zużyć za każdym razem przeklinając się w duchu, że za tę cenę mogłam mieć choćby świetny Hidden Fantasy czy Fantasy Naughty Remix. No, ale stało się mam tę wielką, białą flachę...

Podstawowe pytanie brzmi teraz: jak pachnie Fancy Love? Jest pudrowy, jakby aksamitny, przytulny i miękki jak ulubiony biały sweter. Główną rolę grają tu kwiaty brzoskwini ( moim zdaniem owoce też) i piżmo co już samo w sobie wiele mówi o całości. Połączone razem dają wyczuwalną kremowość. Żadnej innej nuty nie rozpoznaje także dlatego, że zapach prawie w ogóle się nie zmienia w ciągu dnia otoczając nas z początku dość mocno wyczuwalną, później bliskoskórną nutą subtelności i łagodności.

Fancy Love jest jak  dziewczyna z sąsiedztwa w której skrycie podkochuje się jej równieśnik. Naturalna blondynka, malująca się tylko na specjalne okazje, uśmiechnięta, sympatyczna i przyjacielska, która lubi ładnie wyglądać, ale nie przypatruje się co jest w danym momencie na czasie. Można z nią o wszystkim pogadać, a jej ulubionym zapachem jest Burberry Woman. Dlaczego o nim wspominam ? Fancy Love bardzo mi go przypomina z tym wyjątkiem, że nie ma w nim tej suchej, drażniącej wanilii. Niemniej uważam, że FL jest nim inspirowane.

Trwałość i projekcja są dość dobre, czuję go na sobie przez pół dnia, ale przez większość czasu bliżej skóry.

Celebrycki skin scent, który wyróżnia się na tle typowych wypustów ´´gwiazd´´. U mnie na liście NIE LUBIĘ.



Nuty zapachowe:

nuty głowy: bergamotka, kwiat brzoskwini, liście Goji, różowy szampan

nuty serca: lotos, piwonia, plumeria, jaśmin, róża

nuty bazy: bursztyn, nuty drzewne, paczula, piżmo



Ocena : 2 - / 5

Cena: 100ml / ok.120zł

Dostępność: perfumerie online



A jak Wam się podoba Fancy Love?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz