piątek, 5 lutego 2016

Serge Lutens -Rousse






Za oknem mróz i śniegu po kolana, a ja siedzę w domu okryta kocem z kubkiem domowej roboty Glögi w dłoniach. Na stole pali się cynamonowa świeca, a mój nos co chwila wychwytuje Rousse, kórym spryskałam się jeszcze rano po kąpieli.

Uwielbiam Rousse. Ten zapach jest stworzony na  zimę. Ogrzewa serce, umysł i ciało. Dodaje energii, a przy tym koi i uspokaja. Jest jak grzane wino z cynamonem, skórką pomarańczy i goździków. Brak tu co prawda typowej alkoholowej nuty rumu czy wina, ale nie ma to większego znaczenia. Gorący, z mocą przypraw jakby wąchało się je wysypane na otwartej dłoni, a ich aromat świdrował w nozdrzach.



Mistrzostwo. Lutens tą kompozycją pokazuje, że nie ma sobie równych.


Nuty zapachowe:

mandarynka, cynamon, goździki, bursztyn, żywice, cedr
 

Ocena: 6 / 5

Cena:50ml / ok. 280zł

Dostępność: perfumerie online



Czy Wy też uwielbiacie Rousse?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz