poniedziałek, 30 maja 2016

Wibo- Wow Glamorous Sand - lakier z efektem brokatowego piasku nr 3






Niby nie cierpię piasków,ale ciągnie mnie do nich, a potem w porę sie powstrzymuję i przypominam jakie  mam cyrki z ich zmyciem z paznokci i tego najbardziej nienawidzę. Ten piasek jednak dostałam i długo wahałam się przed pierwszym użyciem. Niesłusznie. To jeden z najlepszych takich lakierów, a wiem co mówię, bo nawet Essie mnie w tej kategorii nie zadowolił, a tu proszę Wibo!


Opakowanie: typowa buteleczka jak to u Wibo tylko w moim egzemplarzu nie ma podanej gramatury ani składu.

Konsystencja: nie ma co narzekać, bo ani za gęsta ani za rzadka. Lakierem maluje się naprawdę dobrze, nic się nie rozlewa i mimo, że odcień jest ciemny to dzięki temu pędzelkowi ( jest standardowy u tej marki) można to zrobić w kilka minut, choć polecam nałożyć dwie warstwy dla pełni koloru. Nie ma smug ani prześwitów.

Kolor : nr 3 to taki trochę niejednoznaczny kolor. Dla mnie jest to ciemna śliwka w czekoladzie ze złotymi drobinkami. Bardzo mi sie podoba.

Działanie: lakier schnie szybko i od razu można wyczuć, ze to rzeczywiście piasek. Paznokcie są szorstkie ( nie każdy to polubi) i mienią się drobinkami, które jednak nie są zbyt duże,a świetnie współgrają z tym ciekawym odcieniem.

Trwałość : 4 dni. Po tym czasie widocznie ścierał się i trzeba było go zmyć i tu niespodzianka! Myślałam, że znów spędzę pół godziny z toną wacików, by zmyć uparty piasek i się bardzo zdziwiłam. Pozytywnie. Dwa płatki wystarczyły,by usunąć cały lakier z dwóch dłoni! Bez szarpania, tarcia i nerwów. Trzeciego użyłam tylko dla pewności, a nawet drobinki zostały już zmyte. Dla mnie to wprost niemożliwe, bowiem zawsze miałam ogromne problemy z tym, by zetrzeć taki lakier i nieważne jakiego zmywacza użyłam zawsze było tak samo.

Wow. Tak jest Wow i żałuję, że nie zaopatrzyłam się w kilka kolorów więcej! Chciałabym,aby wszystkie piaskowe lakiery takie były.

Ocena : 6 / 5

Cena: -

Dostępność : nie jestem pewna, czy lakier nie jest wycofany, a jeśli nie to szukajcie oczywiście w szafach Wibo w Rossmannie


Miałyście lakier z tej serii? 

1 komentarz:

  1. swojego czasu bardzo lubiłam nosić piaski, ale już mi przeszło ;d

    OdpowiedzUsuń