środa, 22 czerwca 2016

Daiso - Sleeping Pack - kolagenowa maseczka do twarzy na noc








Rzecz wyszperana na Ebayu. Prosto z Korei, bo ja uwielbiam azjatyckie kosmetyki, a tam takie maski na noc są normalnym rytuałem, więc dlaczego nie brać przykładu z Koreanek wszak mają nieskazitelne cery!

Opakowanie: estetyczna tuba o poj. 100g

Zapach i Konsystencja : bezbarwny , dość zwarty żel, który właściwie nie ma zapachu.






Działanie: maskę nakładamy na umytą, osuszoną twarz i idziemy spać. Nie ma żadnej klejącej warstwy na skórze, bo maska wchłania się niemal natychmiast ( no chyba, że przesadzimy z ilością) i pozostawia lekkie uczucie odświeżenia, chłodzenia oczywiście nie mam tu na myśli mentolu, alkoholu ani tym podobnych niepotrzebnych dodatków. Po chwili cera rzeczywiście jest gładsza i nawilżona i rano ( maski nie zmywamy) ten stan się nie zmienia aczkolwiek liczyłam na efekt WOW, że twarz będzie pozbawiona śladów zmęczenia ( ehh to wstawanie skoro świt), rozświetlona i ogólnie będzie widać duże zmiany. Niestety nie. Według mnie  maska nie działa bardzo intensywnie,a  przynajmniej nie tak jak niektóre kremy czy sera i może być tylko dodatkiem do nocnej pielęgnacji i nie zastąpi kremu i odżywczego serum.

Będzie też za słaba dla cery suchej, odwodnionej, a lepsza dla normalnej, tłustej i mieszanej tym bardziej, że nie zatyka porów, nie przyczynia się do powstawania żadnych niespodzianek i nie przetłuszcza skóry. Cudów nie ma i spodziewałam się czegoś więcej aniżeli tylko dość dobrego nawilżenia w końcu to maska nocna, więc powinna dawać jakiegoś ´´kopa´´skórze.

Jest dobrze, ale nie bardzo dobrze. Nie sądzę, abym skusiła się na nią ponownie. Polecam jednak wszystkim, którzy poprostu lubią takie wynalazki i potrzebują lekkiego nawilżenia w czasie nocnego wypoczynku. Sprawdźcie same, może będziecie bardziej zadowolone niż ja:)


Ocena : 3  / 5

Cena: 100g / ok 4,50€

Dostępność : Ebay


Znacię tę maseczkę?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz