poniedziałek, 4 lipca 2016

Bee Naturals- Queen Bee Peeper Keeper Eye Balm- balsam pod oczy








Malutkie pudełeczko przyleciało prosto ze Stanów. Skusił mnie całkowicie naturalny i krótki skład, bo jest tu tylko: oliwa z oliwek, olej ryżowy, bielony wosk pszczeli, olej słonecznikowy, olej kokosowy, witamina E, ekstrakt z rozmarynu, olej z nasion marchwi. Tyle i aż tyle, bo to bardzo dobry produkt dla bardzo suchej, zmęczonej skóry wokół oczu, który serdecznie polecam!


Opakowanie: mały, plastikowy słoiczek mieści w przybliżeniu 17g i wydaje się to niewiele, ale kosmetyk ze względu na swoją konsystencję jest bardzo wydajny.

Zapach i Konsystencja: balsam przypomina wazelinę i trzeba ´´pojeżdzić´´ palcem po powierzchni, aby nabrać odpowiednią ilość ( nie da się raczej wziąć zbyt dużo). Jeśli śliski, lekko żółtawy i ma subtelny aromat pochodzący z olejków. Prawie wcale go nie czuć.

Działanie:balsam jest treściwy co zresztą nie powinno dziwić w końcu składa się z tak dobroczynnych składników. Jednak nie nadaje się na dzień, a przynajmniej wtedy, gdy mamy zamiar nałożyć makijażi korektor, bo wtedy balsam będzie się ślizgał i korektor może się zwałkować, spłynąć z racji tego, że balsam jest tłusty i posmarowana skóra poprostu się błyszczy. Podejrzewam, że żadna z Was nie chciałaby wyjść tak  do ludzi:) dlatego sama nakładam ten produkt tylko wieczorem i jest to dobre rozwiązanie.

Nie mam zmarszczek ( i oby zostało tak jak najdłużej) i nie narzekam na bardzo przesuszoną skórę wokół oczu, ale bez nawilżenia dwa razy dziennie nie mogę się obyć, bo czuję wtedy, ściągnięcie, szorstkość. Krem do okolic oczu to dla mnie must have i musi być intensywny. Ten balsam działa idealnie kiedy po długim dniu oczy pieką, a okolica wokół nich nie wygląda najlepiej i domaga się porządnej dawki odżywienia, regeneracji i nawilżającego kopa. Myślę, że zadowolone będą też niego posiadaczki skóry dojrzałej i z widocznymi zmarszczkami. Na dodatek to bardzo delikatny kosmetyk. Nie podrażnia w żadnym stopniu.

To jeden z takich specyfików, które warto mieć. Uratuje i po nieprzespanej nocy, po ciężkim dniu, po imprezie, a i napewno  niejedna mama nocnego płaczka będzie mu wdzięczna. Dla wszystkich, którzy dbają o odpowiednie nawilżenie skóry wokół oczy pozycja obowiązkowa!

Ocena: 6 / 5

Cena: w przeliczeniu ok. 37zł

Dostępność: TU


Słyszałyście o tym balsamie?

2 komentarze:

  1. brzmi dobrze! chętnie bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto, bo on praktycznie nie ma wad tylko tak jak wspomniałam nie a dzień, no chyba, że się nie wychodzi z domu.

    OdpowiedzUsuń