poniedziałek, 10 października 2016

Październikowy Livbox 2016



Nie tak dawno narzekałam na zawartość jednego z Livboxów. Niestety październikowy okazał się o wiele gorszy. Nie wiem czy nie można było się bardziej postarać i dodać choćby jeden pełnowymiarowy produkt, a nie same miniatury i próbki?! Żenujące! Nic, kompletnie nic mi z tej paczki nie odpowiada tym bardziej,że maseczkę Loreal mam w pełnowymiarowym słoiczku, więc po co mi ta próbka? Oby kolejny Livbox okazał się lepszy od tego.


Zobaczcie co znalazło się w tej paczce :




1. Palmolive - Smooth Delight -mleczko pod prysznic 50ml 

2. Vichy- Purete Thermale- odświeżający żel oczyszczający do twarzy 3ml

3. Morroccanoil-olejek do włosów  10ml

4. Lumene- Lähde-3w1 płyn micelarny do twarzy 50ml

5. Tresemme - Heat Defence- spray termoochronny do włosów 60ml

6. Loreal- Pure Clau Purity Mask - glinkowa maska oczyszczająca z eukaliptusem  7ml 

7. Ibero- pędzelek do blendowania cieni




Znacie coś z tej paczki?


4 komentarze:

  1. Rzeczywiście same próbki i miniatury. Jak spisuje się ta maseczka z L'Oreala?

    OdpowiedzUsuń
  2. Są bodajże 3 do wyboru, ja mam właśnie tę oczyszczająca i musze powiedzieć, że jest dobra. To zielona glinka z mocnym zapchem eukaliptusa. Zastyga na twarzy, robi się sztywna, a po zmyciu twarz jest bardzo matowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem dwóch pozostałych:)

      Usuń
  3. Jedna jest bodajże rozświetlająca, a druga właśnie nie pamiętam. Kosztuja 10euro za słoiczek 50ml. Sprawdzę je, bo sa u mnie powszechnie dostępne.

    OdpowiedzUsuń