piątek, 10 marca 2017

Escada Fiesta Carioca




Limitowana edycja stworzona na 25lecie letniaków Escady i nie wyłamuje się ona z tradycyjnego schematu zapachów tej marki, czyli jest przeraźliwie słodko. Osobiście nie jestem miłośniczką tak zasłodzonych kompozycji, a Escadę lubię jedynie za wycofaną Escada Collection, która owszem też jest słodka, ale nie w taki tani, infantylny sposób jak letnie propozycje tej marki.

Opakowanie i flakon prrzywodzą na myśl imprezę na jakieś egzotycznej wyspie, gdzie muzyka rozgrzewa do tańca, a kolorowe drinki leją się hektolitrami. Tymczasem ja nigdy w życiu nie użyłabym czegoś tak ulepnego w gorące dni, bo nie dałabym rady. Marakuja i malina, ale nie prawdziwe, a w wersji landrynkowej są dodatkowo posłodzone jeszcze jakimś syropem lub samym białym cukrem i to one grają tu główną rolę od początku do szybkiego końca, bo i trwałością ten zapach nie grzeszy.


Nie da się więcej o nim powiedzieć, bo i sam zapach się nie zmienia i bardzo razi sztuczną nutą owocowych cukierków. Mam wrażenie, że mogłaby go wydać Katy Perry. Na lato i słoneczne dni, na wakacje poszukuję czegoś bez tony cukru i syropu, więc nie zabrałabym ze sobą tego flakonu nawet gdyby nic innego nie było w perfumeriach.

Fiesta Carioca to propozycja wyłącznie dla zagorzałych fanek letnich edycji zapachów Escady i tym, które lubią pachnieć super słodko aż do bólu zębów. Reszcie radzę uważać.


Nuty zapachowe: 

nuty głowy: marakuja, malina, liście fiołka

nuty serca: kwiat marakuji, kwiat pomarańczy, jaśmin

nuty bazy: piżmo, cedr, benzoina


Ocena: 1 / 5

Cena: nie jestem pewna czy ten zapach jest już dostępny w PL, w Finlandii kosztuje 60€ za 50ml i 45€ za 30ml

Dostępność: perfumerie online i stacjonarne



Testowałyście już Fiesta Carioca?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz