piątek, 21 kwietnia 2017

Michael Kors - Turquoise






Czy myślicie już o wakacjach? A może zastanawiacie się jaki w tym roku zapach zabrać ze sobą na wakacyjne wojaże lub jakim pachnieć na urlopie nad morzem?  Michael Kors jesienią zeszłego roku wypuścił na rynek typowo letni zapach Turquoise i jest to gratka dla tych, którzy lubują się w  lekkich świeżakach, wręcz morskich, a flakonik jest w tym wypadku doskonale dobrany i odzwierciedla to co mamy w środku.


Zapach jest rześki i świeży tu nie ma niespodzianek i właśnie tego się spodziewałam.  Na pierwszy plan wysuwa się lilia wodna z ogórkiem i morskie akordy. Brzmi to jak spacer brzegiem morza w zwiewnej, lekko prześwitującej sukience, boso. Słychać szum  fal i krzyki mew,a turystów na szczęście nie ma zbyt wielu. Słodyczy tu nie znajdziecie, bo kompozycja jest zimna, orzeźwiająca i dla mnie osobiście nudnawa, ale ja ogólnie nie przepadam za tą kategorią zapachową. Nic wielkiego się tu nie dzieje, nic się nie zmienia, ale pewnie wielbicielki morskich klimatów będą zauroczone. Ja tu jednak nie czuję nic oryginalnego, nic co warto by zapamiętać,a  w porównaniu z wysoką ceną uważam, że z łatwością da się kupić coś podobnego za mniej.


Nuty zapachowe: 

nuty głowy : ogórek, limonka, lilia wodna

nuty serca: orchidea, jaśmin

nuty bazy: wodne nuty, ambroksan, piżmo, cedr


Ocena : 3/5

Cena: w Polsce ok. 230zł za 30ml, w Finlandii 30ml kosztje 70€

Dostępność : perfumerie online i stacjonarne


Testowałyście już ten zapach?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz