środa, 17 maja 2017

L´oreal- Colorista Paint -farba do włosów odcień Ronze



L´oreal zaskoczyło i wypuściło na rynek serię Colorista  w której skład wchodzą spraye do koloryzjacji włosów, tradycyjne farby i zmywalne oraz szampon do stopniowego usuwania koloru. Wszystko to w najmodniejszych, odważnych odcieniach. Koniecznie musiałam wypróbować permamentną farbę, ale nie umiałam nigdzie znaleźć odcienia Cherry Red, więc wzięłam Ronze i obawiałam się, czy aby nie będzie to brąz z czerwonawym połyskiem, ale nie. Kolor jest dokładnie taki sam jak na opakowaniu,a to rzadko kiedy się zdarza.




Opakowanie: w opakowaniu znajdziemy tubę z kolorem 60ml, aktywator, dobry jakościowo pędzlek, parę przydatnych foliowych rękawiczek oraz  tubkę odżywki do włosów.

Zapach i Konsystencja: jako, że jest to farba z amoniakiem to ma charakterystyczny zapach. Mnie nie przeszkadza, zdążyłam się przyzwyczaić. Natomiast producent twierdzi, że farba ma postać żelo- kremu. Ja bym powiedziała, że to wygląda bardziej jak  zimny budyń truskawkowy. Po kilku minutach farba robi się bardziej kremowa i ma już odcień mocnej wiśni.

Nakładanie: farbę nakładałam na nieumyte włosy na które wcześniej nałożyłam olej lniany i ten sposób bardzo polecam. Sama aplikacja jest bardzo prosta i pomaga w tym zarówno konsystencja tej farby ( nie spływa, nawet nie brudzi tak bardzo jak inne czerwone farby, których używałam) jak i wspomniany pędzelek. Na włosy mojej długości potrzebne były dwa opakowania produktu.

Odcień: Ronze to wbrew temu co można by sądzić po tej nazwie bardzo ładna wiśniowa czerwień. Na moich włosach wyszła praktycznie taka sama jak na opakowaniu.






Zmywanie: po 30minutach farbę zmyłam najpierw pod strumieniem wody,a  potem umyłam włosy szamponem po koloryzacji L´oreal Inoa i nałożyłam dodaną odżywkę i już wtedy zauważyłam, że włosy są wyjątkowo gładkie i wręcz aksamitne w dotyku. Następnie lekko poduszyłam je suszarką.

Efekt końcowy: kolor wyszedł bardzo lśniący, żywy, a włosy nie są ani trochę przesuszone ani zniszczone. Są bardzo przyjemne w dotyku, ale zauważyłam, że ta dodana odżywka lubi obciążać, więc nie polecam jej używać jeśli wasze włosy lubią oklapnąć i szybko tracą świeżość. Ja z niej zrezygnowałam i będę po nią sięgać tylko po kolejnych farbowaniach.

Jestem bardzo zadowolona z tego produktu i jeśli farba będzie trzymać się te 4 tygodnie ( tak mniej więcej wytrzymują takie kolory) to napewno kupię ją ponownie. Polecam przetestować Colorista Paint, bo odcienie są bardzo ciekawe i można zaszaleć!


Ocena: 5 / 5

Cena: w Finlandii ta farba kosztuje 6,90€

Dostępność :w Finlandii w większości sklepów, w Polsce w Rossmanie



Testowałyście już tę farbę?

2 komentarze:

  1. Heeej c:
    Na jaki mniej więcej kolor włosów nakładałaś farbę? Rozjaśniałaś? Bo właśnie chcę taki osiągnąć

    OdpowiedzUsuń
  2. Na czerwień, bo na taki zawsze farbuję. Nie mam rozjaśnianych włosów, a mój naturalny to śrendi blond, ale od 3 lat regularnie farbuję na odcienie czerwieni.

    OdpowiedzUsuń